Tacos to jedno z tych dań, które nigdy się nie nudzi. W Meksyku to absolutna codzienność – szybki lunch, kolacja po pracy albo jedzenie na mieście. Jedną z wersji, którą bardzo lubię robić w domu, są tacos de pollo asado, czyli tacos z grillowanym kurczakiem. Ten przepis jest mega prosty, ale jednocześnie bardzo „meksykański” w smaku. Jest soczysty kurczak, kremowa pasta fasolowa, świeża kolendra, cebulka i dwie salsy, które robią cały klimat. No i oczywiście mój miks przypraw – bez niego ani rusz.
Czas przygotowania
- Przygotowanie składników: około 15 minut
- Marynowanie kurczaka: 20-30 minut
- Smażenie i składanie tacos: około 15 minut
Ilość porcji:
- dla 2-3 osób

Składniki tacos z grillowanym kurczakiem
- tortille kukurydziane
- 1 pierś z kurczaka
- 1 łyżeczka mojej mieszanki przypraw do tacos – zobacz przepis na mieszankę przypraw
- sól i pieprz do smaku
- oliwa z oliwek do usmażenia kurczaka
Dodatki
- pasta fasolowa frijoles refritos – zobacz jak przygotować pastę fasolową. Jeśli nie chce Wam się robić pasty, można kupić gotową. Zobacz gdzie kupić meksykańskie produkty.
- 1/2 pokrojonej w kosteczkę czerwonej cebuli
- posiekana świeża kolendra
- salsa pomidorowa – zobacz jak zrobić salsę pomidorową
- salsa chipotle (opcjonalnie)
- limonka do podania
Przygotowanie tacos z grillowanym kurczakiem
Przygotowanie kurczaka
Pierś z kurczaka kroję wzdłuż na cieńsze filety. Dzięki temu mięso szybciej się smaży i pozostanie soczyste.
Kurczaka doprawiam 1 łyżeczką mojego miksu przypraw do tacos, solą i pieprzem do smaku.

Dokładnie nacieram mięso przyprawami i odstawiam na około 20-30 minut do lodówki. Jeśli macie więcej czasu – możecie zostawić nawet na godzinę.
Smażenie kurczaka
Na patelni rozgrzewam oliwę z oliwek. Kurczaka smażę na średnim ogniu około 4-5 minuty z każdej strony, aż mięso będzie ładnie zarumienione i dobrze usmażone w środku.



Po usmażeniu odkładam kurczaka na kilka minut, żeby odpoczął. Następnie kroję go w paski – tak będzie się najlepiej układał w tacos.


Podgrzewanie tortilli
Tortille kukurydziane podgrzewam na suchej patelni przez kilkadziesiąt sekund z każdej strony. Powinny być ciepłe i elastyczne. Jeśli macie kuchenkę gazową, możecie je lekko opalić nad płomieniem – wtedy nabierają fajnego aromatu.

Przygotowanie frijoles refritos
Pastę fasolową lekko podgrzewam na patelni lub w małym garnku. Dzięki temu będzie bardziej kremowa i lepiej rozprowadzi się po tortilli.
Składanie tacos
Na każdą tortillę nakładam warstwę ciepłych frijoles refritos – to świetna baza i dodaje kremowej konsystencji. Następnie dodaję kawałki grillowanego kurczaka, pokrojoną w kostkę czerwoną cebulę, świeżą kolendrę, salsę pomidorową, odrobinę salsy chipotle dla lekkiej ostrości. Na koniec całość skrapiam sokiem z limonki i gotowe.

Moje wskazówki
- Nie przesadzajcie z ilością dodatków – tacos powinny być proste i wygodne do jedzenia.
- Salsa chipotle dodaje fajnej, lekko dymnej ostrości – polecam jednak nie pomijać.
- Frijoles refritos świetnie łączy wszystkie składniki i nadają tacos kremowości.
- Tortille kukurydziane możecie podwoić – w Meksyku to bardzo popularny patent.
Mała ciekawostka
W Meksyku tacos bardzo często przygotowuje się dosłownie w kilka chwil. Kurczak trafia z rusztu prosto do tortilli, dodatki są świeże i proste, a całość skrapia się limonką. I właśnie w tej prostocie tkwi cały sekret.
Jeśli zrobicie ten przepis, koniecznie dajcie znać jak wyszedł. No i pamiętajcie – dobra tortilla, dobra przyprawa i świeże dodatki to absolutna podstawa prawdziwych tacos.
Smacznego!
¡Buen provecho!