Jednym z naszych ulubionych jesiennych przysmaków jest kukurydza. I to w każdej postaci – gotowana, grillowana, w sałatkach, czy w postaci kremu. Szczególnie jednak polecamy zupę krem z grillowanej kukurydzy w marynacie z papryczek chipotle w sosie adobo. Nazwa może wskazywać, że przygotowanie będzie skomplikowane. Nic bardziej mylnego. Musimy tylko kupić papryczki chipotle w sosie adobo w puszce – dostępne w sklepach z produktami świata lub większych marketach. Potem wystarczy już tylko ugrillować kukurydzę i ….. kolejne wskazówki już w przepisie 🙂 Polecamy!
Porcja dla: 4 osóby
Czas przygotowania: ok. 30 minut
Czas gotowania: ok. 20-30 minut
SKŁADNIKI:
- 2 kolby kukurydzy
- 3 papryczki chipotle w sosie adobo (do grillowanej kukurydzy)
- 1 papryczkę chipotle w sosie adobo (do zupy)
- pół czerwonej cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 500 ml bulionu
- pół papryczki chili oczyszczonej z pestek
- sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE:
Rozpoczynamy od grillowania kolb kukurydzy w papryczkach chipotle.

Jeżeli nie wiesz jak to zrobić zajrzyj do naszego poradnika: Jak ugrillować kukurydzę?
Gdy kukurydza będzie już gotowa, musimy oddzielić ziarenka kukurydzy od rdzenia.

Zobacz jak łatwo obrać kukurydzę z ziaren.
W czasie kiedy kukurydza się grilluje, robimy bulion.

Gdy kukurydza jest ugrillowana i bulion gotowy, kroimy cebulkę w drobną kostkę i wrzucamy do garnka na rozgrzaną oliwę.



Dodajemy wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku.

Smażymy przez około 2 minutki. Dodajemy także pokrojoną papryczkę chipotle w sosie adobo oraz pokrojone w drobną kosteczkę pół papryczki chilli.



Przy krojeniu papryczek uważamy. Papryczki są ostre. Po pokrojeniu myjemy dokładnie ręce.
Smażymy wszystko razem jeszcze przez moment (ok 1-2 minut). Następnie dodajemy kukurydzę i zalewamy bulionem.



Gotujemy około 20-30 minut. Czas gotowania zależy od tego jak bardzo miękka jest ugrillowana kukurydza.
W trakcie gotowania dodajemy sól i pieprz do smaku.
Gdy kukurydza będzie miękka odstawiamy z ognia. Teraz blendujemy wszystko blenderem do czasu uzyskania jednolitej konsystencji.


Jeśli chcemy uzyskać jeczcze większą kremowość, zblenodawny płyn możemy dodatkowo przetrzeć przez sitko.
Przy podaniu na talerzeu, dekorujemy świeżą kolendrą i papryczką chili. Najlepiej smakuje z chrupiącymi grzankami:)

Mmm, wygląda cudownie 🙂 Bardzo lubię takie pikantne kremy 🙂
aromatyczna i zapewne pełna smaku zupa!