Cynamonki do rwania to jeden z tych wypieków, które łączą ludzi w najbardziej dosłowny sposób. Ten przepis na cynamonki to porcja idealna na standardową okrągłą blaszkę o średnicy 21 cm. Uwielbiamy tę wielkość, bo mieści się w niej około 10-11 bułeczek, które podczas pieczenia mocno się do siebie przytulają, tworząc coś pomiędzy klasycznymi ślimaczkami a jednym, wielkim, mięciutkim ciastem do rwania.


I to właśnie jest w tym najpiękniejsze. Wystarczy postawić całą blachę na stole, a domownicy dosłownie zabijają się o to, żeby urwać sobie kawałek jeszcze ciepłej cynamonki. To coś absolutnie obłędnego – moment, w którym nie ma miejsca na talerzyki, widelec czy eleganckie porcjowanie. Tu liczy się rwanie, wspólne sięganie po kolejny kawałek i ta domowa, niepowtarzalna atmosfera.
Można powiedzieć, że magia cynamonki do rwania polega na tym, że… rozrywanie scala. I w sumie to chyba największy urok tego wypieku.
Przepis na cynamonki
- Czas przygotowania: około 20 minut
- Czas wyrastania: około 1 godzina i 30 minut
- Czas pieczenia: 25 minut
Składniki na cynamonki
Ciasto do cynamonek
- 250 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży.
- 125 ml mleka
- 25 g cukru
- 1 jajko
- 40 g miękkiego masła
- szczypta soli
- świeżo starta skórka z pomarańczy – do posypania ciasta tuż przed pieczeniem
- do posmarowania: odrobina roztrzepanego jajka
Nadzienie do cynamonek
- ok 30-40 g masła (pamiętajcie, masła nigdy za dużo!)
- 1 łyżka cukru wanilinowego
- 1/4 szklanki cukru trzcinowego
- 1,5 łyżki mielonego cynamonu
- skórka starta z 1/4 cytryny (opcjonalnie, jeśli lubisz lekko kwaskową nutę)
Lukier
- sok z połowy niedużej cytryny lub limonki
- 1/3 szklanki cukru pudru (około 6-7 łyżek)
Przygotowanie zaczynu do cynamonek
Samo przygotowanie cynamonem jest proste jak bułka z masłem, serio. Bierzesz 15 g świeżych drożdży, kruszysz do miseczki lub szklanego naczynia tak jak w naszym przypadku, dodajesz łyżeczkę cukru i ucierasz na jednolitą masę. Następnie dodajesz podgrzane mleko (ale nie gorące!) i 2 łyżki mąki z odmierzonej wcześniej mąki. Mieszasz, aż drożdże się rozpuszczą… i tyle.








Odstawiasz na około 15 minut w ciepłe miejsce, aż zaczyn zacznie bąbelkować i pięknie rosnąć. Jak zacznie żyć swoim życiem – znaczy, że jest gotowy.

Wyrabianie ciasta
Jak zaczyn zwiększy wyraźnie swoją objętość, to do miski wrzucasz resztę składników: mąkę, cukier, szczyptę soli, wlewasz zaczyn i jajko.



Mieszaj chwilę mikserem na niskich obrotach (najlepiej używać haka do chleba), aż wszystko się połączy, a wtedy dodaj 40 g miękkiego masła. Nie zrażaj się – ciasto na początku będzie klejące, ale po kilku minutach wyrabiania stanie się gładkie, mięciutkie i elastyczne. Wyrabiaj minimum 15 minut.

Gdy już takie będzie, przykrywasz miskę folią spożywczą.

My mamy taki patent, że posiadamy już dyżurny zwyczajny czepek kąpielowy, foliowy z gumką. Świetnie można go wykorzystać właśnie do szczelnego przykrycia naczynia. Zaleta? Można go wykorzystywać praktycznie bez końca.
Ciasto teraz musi się wyciszyć i zacząć rosnąć. Dajesz mu około godziny w ciepłym miejscu, a ono odwdzięczy się piękną, napuszoną kulą.

Robimy nadzienie
W międzyczasie, żeby nie marnować czasu, przygotowujesz nadzienie. Cynamon, cukier wanilinowy i trzcinowy mieszasz w miseczce, żeby powstała pachnąca mieszanka. I jak lubisz cytrusowe nuty, dodaj jeszcze skórkę ucieraną skórkę (zesty) z pomarańczy.


To będzie TEN moment, kiedy kuchnia zacznie pachnieć jak cukiernia.
Formowanie cynamonek
Gdy ciasto już pięknie urosło, przekładasz je na blat i wałkujesz na prostokąt grubości nieco poniżej centymetra. Całość smarujesz miękkim masłem i dokładnie miejsce posypujesz przygotowaną wcześniej mieszanką.







Teraz zwijasz całość dość ciasno na rolkę (coś w tylu rolady) i tniesz na rolki grubości około 3 cm. Są dwie szkoły cięcia. Niektórzy tną to przy pomocy nitki, niektórzy (tak ja my) używają zwyczajnie noża. W cynamonkach które wędrują do blaszki i będą pieczone jak ciasto, naprawdę nie ma to znaczenia czy będzie to równo czy nie. Nóż i sprawa załatwiona szybciej niż nitką.





Następnie blaszkę wielkości około 21 cm wykładasz papierem do pieczenia i przekładasz do niej rolki z cynamonek. Układasz rolkę jedna obok drugiej. Mają się stykać, dzięki temu wyjdą te cudowne, rwane kawałki.

Zostaw jeszcze na 15 minut, niech podrosną drugi raz.
Pomarańczowy akcent i ostatnie szlify
No i tu jest magia: jeśli zapomnieliście posypać wcześniej skórką z pomarańczy to się nie przejmujcie, możecie to równie dobrze zrobić i w tym momencie, tuż przed pieczeniem. Posypujesz wierzch i tyle. Serio. Czy w masie, czy na cynamonka, ta pomarańczowa nuta robi robotę. Delikatnie ją przyklep, żeby się trzymała, a na koniec posmaruj wszystko roztrzepanym jajkiem.



Pieczenie
Wstawiasz blachę do piekarnika nagrzanego do 180°C (góra-dół) i pieczesz około 25 minut, aż zrobi się pięknie złota i rumiana. W czasie pieczenia dom zacznie pachnieć tak, że wszyscy przybiegną łącznie z sąsiadami.

Lukrowanie
Jak tylko cynamonki lekko przestygną, przygotuj lukier z cukru pudru i soku z cytryny. Polej wierzch – nie za dużo, niech tylko delikatnie spłynie między bułeczkami.





I teraz ta najtrudniejsza część – cierpliwość! Naprawę trudno jest poczekać 5 minut, żeby nie poparzyć palców przy rwaniu.
Sami przyznajcie, że ten przepis na cynamonki naprawdę nie jest skomplikowany. Wystarczy zrobić raz i później już samo leci.


Zobacz też nasz przepis na: Meksykańskie ciasto tres leches z prażonymi migdałami