Sos czekoladowy to świetny dodatek do bardzo wielu potraw typu deser 🙂 Używamy go do naleśników, owoców, lodów, kawy czy ciast. Nie ma sensu kupowania sosu w sklepie, bo przygotowanie zajmuje naprawdę chwilę, a jest on o wiele smaczniejszy i zdrowszy. Przede wszystkim, nie ma żadnych substancji konserwujących. Sposobów przygotowania jest wiele, my najczęściej korzystamy z tego. Można też dodać szczyptę pieprzu cayenne dla odrobiny pikanterii 😀 Ten sos czekoladowy rewelacyjnie pasuje do meksykańskich churros’ów.
SKŁADNIKI:
- tabliczka czekolady (100 g)
- 8 łyżek mleka
- 1 łyżeczka masła
- opcjonalnie szczypta pieprzu cayenne (dla nadania pikanterii)
PRZYGOTOWANIE:
Aby przygotować sos czekoladowy, roztop tabliczkę czekolady w kąpieli wodnej
razem z łyżeczką masła i mlekiem.

Czekoladę topimy w miseczce postawionej na garnku częsciowo wypełnionym wodą.
Tak zwana kąpiel wodna.
Uważamy przy tym, aby dno miski nie dotykało wody.
Czekolada ma się topić jedynie na parze, jaka powstaje z gotującej się wody.

Topimy i dodajemy masło oraz mleko. Ciągle mieszamy.

Z mlekiem i masłem..

Mieszamy i topimy dalej, aż wszystko sie połączy w jednolitą masę.

Jeżeli sos będzie zbyt gęsty dodaj więcej mleka.
Gotowy sos czekoladowy możemy jeszcze zaostrzyć odrobiną pieprzu cayenne – dosłownie szczypta 🙂
Czy ten sos gęstnieje, czy zachowuje płynną konsystencję?
Czy ten sos gęstnieje, czy zachowuje płynną konsystencję ??
Dziękujemy 🙂
P.S. Czekolada jest dobra na wszystko, choć to własnie powstaje z kakao, a kakao jest jednak bardziej meksykańskie niż sama czekolada. To właśnie kakao pochodzi z Meksyku 🙂
Nie ma nic lepszego niż tabliczka dobrej gatunkowo czekolady(najlepiej gorzkiej)! I głownie czekolady uzywa sie w kuchni, nie zaś kakao. Ogolna uwaga: cieszę się ze znalazłam Wasz blog, nie muszę już kupować książki o kuchni Meksyku:)
Napisaliśmy, że jest zdrowszy niż różne inne gotowce z torebki itp. 🙂 I oczywiście można też zrobić tak jak piszesz.
P.S. A i w kakao można znaleźć różne dziwne rzeczy 🙂
przepraszam a jeśli ktoś mówi o „zdrowym” sosie to dodawanie gotowej czekolady jest jakimś nieporozumieniem…. może przepis z kakao i masłem klarowanym zamiast kupnej czekolady?