Calenteria 1860 – kultowe churros w Sewilli, które skradły nasze serca

churros-sevilla

Stolica Andaluzji to prawdziwy raj zarówno dla miłośników zwiedzania, jak i jedzenia. Sewilla urzekła nas od pierwszych chwil – dźwiękami flamenco dobiegającymi z bocznych uliczek, światłem odbijającym się od jasnych kamienic, zapachem pomarańczy i… jedzeniem. To miasto pełne kulinarnych perełek, a jedną z nich jest bez wątpienia churrería Calenteria 1860 – miejsce, które dla fanów churros jest wręcz obowiązkowym punktem na mapie miasta.

Churros, które kochamy bezwarunkowo

Musimy to powiedzieć wprost: churros uwielbiamy pod każdą postacią: na słodko, klasyczne, chrupiące, maczane w czekoladzie i jesteśmy ich prawdziwymi fanatykami. Na blogu mamy nawet kilka przepisów chociażby: Idealne meksykańskie churros z czekoladą czy Cynamonowe churros z cukrem pudrem i sosem czekoladowym. Dlatego podczas naszej wizyty w Sewilli nie mogliśmy ominąć miejsca, które uchodzi za jedną z najbardziej kultowych churreríi w mieście, czego dowoci liczna ilość bardzo pozytywnych opinni w necie.

Churros robione na oczach gości

W Calenteria 1860 wszystko dzieje się tu i teraz. Churros przygotowywane są na oczach kupujących, co sprawia, że trudno przejść obok obojętnie. W ofercie znajdziecie dwie klasyczne formy:

churros w Sewilli
  • tradycyjne hiszpańskie „łezki”,
  • oraz bardziej podłużne „patyczki”, idealne do maczania w gęstej, gorącej czekoladzie.

Obie wersje są perfekcyjnie usmażone – chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Do tego porcje są wręcz gigantyczne, więc spokojnie można podzielić je na dwie osoby… choć wcale nie trzeba.

Kawa, ceny i wybór: stolik czy take away

Ogromnym plusem tego miejsca jest również świetna kawa, która w połączeniu z churros tworzy idealne śniadanie albo słodką przerwę w zwiedzaniu. Warto wiedzieć, że ceny uzależnione są od formy zamówienia. Ceny różnią się w zalezności czy jeśli siadacie przy stoliku czy wybieracie opcję take away.

Szczerze? Wersja na wynos wygrywa. Jest nie tylko tańsza, ale daje coś znacznie cenniejszego niż miejsce przy stoliku – klimat. Jedzenie churros na murku, pod pomarańczowymi drzewkami, z kubkiem gorącej kawy w dłoni, to doświadczenie absolutnie wyjątkowe. To chwila dla której naprawdę warto żyć 🙂

Kwintesencja Sewilli o poranku

Poranek w Sewilli smakuje i pachnie inaczej. Zapach świeżej kawy, gorących churros i dojrzewających pomarańczy miesza się w powietrzu i zostaje w pamięci na długo. To właśnie takie chwile sprawiają, że kochamy Andaluzję i wracamy tu myślami jeszcze długo po powrocie do domu.

Jeśli zastanawiacie się, gdzie zjeść najlepsze churros w Sewilli, odpowiedź jest prosta – Calenteria 1860. My byliśmy, sprawdziliśmy i z czystym sumieniem polecamy.

Adres Calenteria 1860

Oceń wpis!

Średnia 5 / 5. Liczba głosów: 24

Brak głosów! Bądź pierwszy, który oceni ten wpis.

Skoro uznałeś ten wpis za przydatny…

Śledź nas w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *