La Catrina na Saskiej Kępie – porządne Meksykańskie smaki w Warszawie - Blog Ale Meksyk!
La Catrina na Saskiej Kępie – porządne Meksykańskie smaki w Warszawie

La Catrina na Saskiej Kępie – porządne Meksykańskie smaki w Warszawie

La Catrina Ale Meksyk!
Jesteś tutaj:Blog>La Catrina na Saskiej Kępie – porządne Meksykańskie smaki w Warszawie

La Catrina – taką nazwę nosi nowy, niewielkich rozmiarów lokal, który otworzył się dla gości na ul. Francuskiej 31. Naszym zwyczajem i kierując się dewizą „niech pierwszy kurz opadnie” nie poszliśmy do nowego lokalu zaraz po otwarciu, ale chwilę odczekaliśmy... i wybraliśmy się do niego 2 tygodnie później. Standardowo dajemy chwilę na doszlifowanie niedociągnięć, których zwyczajnie nie sposób przewidzieć i wyłapać przed samym otwarciem. Można planować, a życie weryfikuje wszystkie plany. Dokładnie tak robimy z większością nowopowstających miejsc.

Do La Catrina wybraliśmy się w bardzo słoneczną niedzielę, tak typowo obiadowo na przysłowiowego „schabowego” :) Jedno jest pewne... Francuska w taki dzień jest naprawdę mocno oblegana. Zatrzęsienie restauracji, kawiarni, cukierni. I zazwyczaj wszędzie pełno ludzi. Mnóstwo też samochodów. Można to odczuć przede wszystkim szukając miejsca postojowego dla samochodu. Jeśli planujecie zapuścić się w te rejony w słoneczny, weekendowy dzień to albo uzbroicie się w pokłady cierpliwości zażywając na śniadanie filiżankę meliski, albo wybierzecie się komunikacją miejską :)

Jak już dostaniecie się na Francuską to szukajcie numeru 31. Pod tym numerem znajduje się właśnie restauracja La Catrina. Szukajcie lokalu po numerze, niestety nie jest on zbyt dobrze oznaczony. Nie rzuca się jakoś specjalnie w oczy. Można go poznać między innymi po „potykaczu”. Jest to dość nieduży lokal. Przed lokalem kilka stolików i parasolki.

Zapuszczając się do środka w pierwszym momencie rzuca się w oczy kolorowy bar z licznymi meksykańskimi atrybutami, a przed nim również stoliczki. Zapuszczając się jeszcze dalej można dostać się do kolejnego pomieszczenia z kolejnymi stolikami. Był to bardzo ciepły dzień, dlatego wybraliśmy stoliki przed La Catrina. Miło, gwarno, świeże powietrze :)

la catrina warszawa 18

la catrina warszawa 19

la catrina warszawa 20

Dosłownie chwila oczekiwania i pojawia się kelnerka. Niestety słabo komunikująca się w języku polskim, można było się z nią dogadać po angielsku. Z jednej strony fajnie ze względu na obecność turystów, z drugiej strony osoba, która średnio porozumiewa się po polsku to wyzwanie dla gościa słabo porozumiewającego w innym niż angielski. My na szczęście sobie radzimy, natomiast warto pamiętać o innych.

W karcie głównie kilka rodzajów taco, burrito, quesadillas – klasyki, które można znaleźć w większości restauracji meksykańskich. Natomiast na słowa uznania zasługuje różnorodność tacos’ów i to, że są na miękkiej kukurydzianej tortilli, a nie na „chrupiącym czymś” :) To pierwszy element, po którym poznać przyzwoitą kuchnie meksykańską.

la catrina warszawa 3

Jak już wspomnieliśmy jest w czym wybierać. Zdecydowaliśmy się na taco. Byliśmy niezdecydowani na konkretny smak, wszytko wyglądało apetycznie więc polecieliśmy miksem smakowym. Chcieliśmy spróbować jak najwięcej więc zamówiliśmy taco w różnych wersjach. Bardzo duży plus za możliwość mieszania smaków. Trzeba się przygotować, że taki miks tacos zawsze będzie liczony w cenie najdroższego w zestawie. Nie czekaliśmy długo na zamówienie, a czas umilało nam „czekadełko” w postaci totopos (chipsy z tortilli kukurydzianej) i przyzwoitej salsy pomidorowej. Niestety totopos trochę zbyt twarde, zwyczajnie przesmażone :) Ale to drobne niedociągnięcie :) I tak zjedliśmy ze smakiem.

la catrina warszawa 1

Wjechały tacos i salsy

Tu warto również wspomnieć o „salsach i totopos” (3 zł za salsę). Jest również w czym wybierać. Jest duża gama smakowa. Łagodne, pikantne, kto co woli, do wyboru do koloru. Zamówiliśmy śmietanę, jak to przeważnie robimy zamawiając inną ostrą salsę... nigdy nie wiadomo czego się spodziewać :D. Ta najostrzejsza, która zamówiliśmy nazywała się „macha”. Są to smażone na głębokim oleju papryczki arbol z czosnkiem, orzeszkami ziemnymi i sezamem. Prawdę powiedziawszy jeśli chodzi o ostrość to sądziłem, że będzie pikantniej, przygotowałem się na coś naprawdę HOT, a jedynie połaskotało mi podniebienie i kubki smakowe. Śmietana okazała się zbędna :) Ale to możliwe że już mam naprawdę mocno przepalone kapsaicyną kubki smakowe, więc tego aż tak nie odczuwam. Dla wielu może być zabójcze :) Trzecią salsa jaką zamówiliśmy była salsa mango. Łagodna, bardzo pełna smaku. Do wyboru są jeszcze suave, verde, chipotle i habanero.

la catrina warszawa 5

la catrina warszawa 7

Taco

Taco to bardzo pozytywne zaskoczenie. Bardzo, ale to jeszcze raz podkreślam, bardzo smaczne! W każdym jednym smaku czuć Meksyk. Prosto, bez zbędnych kombinacji, bez cudowania.

la catrina warszawa 8

Taco al Pastor (26 zł). Kwintesencja Meksyku. Restauracji meksykańskiej czy najzwyklejszej taquerii nie sposób sobie bez nich wyobrazić. Klasyka klasyk. La Catrina sprostała temu wyzwaniu doskonale. Nie jest to robione tak jak w Meksyku... tam mięso wieprzowe w większości przypadków przygotowuje się podobnie jak kebaba z umieszczonym na szczycie „szpady” ananasem. Klasycznie ścina się mięso kawałeczek po kawałeczku wraz z ananasem. Poza Meksykiem najczęściej mięso się smaży na patelni. Tak też jest w La Catrina. Tacos naprawdę pyszne. W zestawie dostaniecie 5 szt.

la catrina warszawa 13

Podobnie jest również z taco de tinga, taco carnitas i taco cochinita pibil. Każdy smak inny.

Taco de tinga (22 zł) – szarpana pierś z kurczaka w salsie pomidorowej z chipotle , serem, kolendrą i śmietaną. W całym zestawie dostaniecie 4 szt. Świetne!

Taco carnitas (23 zł) – duszona w ziołach i siekana wieprzowina, cebula, kolendra. Taco równie pyszne z naprawdę rozpływającą się w ustach wieprzowiną. Pozycja obowiązkowa przy odwiedzinach La Catrina. W zestawie 4 szt.

la catrina warszawa 15

la catrina warszawa 16

Ostatnie taco jakie było w naszym miksie to taco cochinita pibil (27 zł). Tu również taco na bazie szarpanej wieprzowiny ale tym razem duszonej w achiote, soku pomarańczowym z salsą z czerwonej cebuli i kolendrą. To równie jedno z najbardziej klasycznych i znanych taco. Mięso równie miękkie z wyraźnym posmakiem achiote i pomarańczy. Brawo!

la catrina warszawa 14

Jedyne do czego możemy się przyczepić przy tacosach to ilość kolendry. Mogłoby by jej być trochę więcej. Tacos było posypane nią symbolicznie, a kolendrę lubimy... bardzo lubimy! :)

Quesadilla

Kolejnym daniem jakie wjechało na nasz stół to quesadilla con pollo (z kurczakiem). W karcie do wyboru jest kilka rodzajów. Skoncentrowaliśmy się na najbardziej klasycznej. Przy tym daniu również się nie zawiedliśmy. Quesadilla miała wszystkie niezbędne cechy: chrupiąca, dobrze przypieczona, sporo sera, wyczuwalny mocno kurczak. Wszystko na swoim miejscu i tak jak być powinno.

la catrina warszawa 12

la catrina warszawa 17

A co do picia?

Standardowo jak przystało na lokal w meksykańskim stylu... butelka Jarritos mango i to czym naprawdę mogą się poszczycić - własnej roboty lemoniada. Jeśli chodzi o smak, to należy się pytać obsługi czym w danym dniu dysponują. Bardzo fajnie, bo kombinują smakami.

la catrina warszawa 6

Podsumowując

La Catrina to bardzo, ale to bardzo przyjemne miejsce, żeby poznać klasyczne smaki Meksyku. To miejsce, w którym można się przenieść na chwil parę i poczuć powód wpisania kuchni meksykańskiej na listę Światowgo Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Karta menu nie przekombinowana. Widać, że postawili na klasykę, która bardzo się sprawdza i smakuje. Ceny nie są wygórowane, przeciętne, średnio w cenie 20 kilku złotych można zjeść minimum 4 sztuk taco. To przyzwoicie. Kuszą nas jeszcze inne smaki taco, które z pewnością jeszcze wylądują w naszych żołądkach. Koniecznie musimy podczas kolejnej wizyty skosztować burrito. Bardzo kuszące :)

Zapewne będziemy tam wracać, ale chyba w bardziej przyjazne dni do parkowania samochodu. Ulica Francuska średnio przyjazna zmotoryzowanym osobom, jak się wielokrotnie przekonaliśmy, ale dla chcącego nie trudnego... wystarczy dłużej pojeździć i poszukać, w innym wypadku komunikacja miejska. Czy polecamy La Catrina? Jak najbardziej i z czystym sumieniem.

Nasza ocena restauracji La Catrina:

10 pkt
Smak
9 pkt
Ceny
8 pkt
Obsługa
10 pkt
Atmosfera

Jak trafić do restauracji La Catrina

Facebook Twitter Google+ Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianyczwartek, 31 maj 2018 13:38
(2 głosów)

Wybrane przepisy

Przepisy z reszty świata

Mule w sosie maślano-cytrynowym z wytrawnym winem

Małże? Dla jednych rarytas, dla innych coś niemożliwego do przełknięcia. My należymy do miłośników i gdy tylko jest taka możliwość to kupujemy świeże mule. Najlepszy naszym zdaniem przepis to mule w sosie maślano-cytrynowym z dodatkiem białego wytraw...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Rollsy z tortilli ze szpinakiem - pomysł na imprezę

Tortilla dobrze komponuje się nie tylko z fasolą i papryczkami. Bardzo smaczna jest także ze szpinakiem. Tym razem proponujemy wam tortille ze szpinakiem przygotowanym na masełku, z czosnkiem i gałką muszkatołową - idealne danie na imprezę. Bardzo ła...

Czytaj więcej

Drinki

Zielona margarita z kiwi i bazylii

Margarita klasyczna i truskawkowa to najbardziej znane margarity. Ale nie brakuje również bardzo egzotycznych i mniej spotykanych – mango, arbuzowa czy malinowa. Są równie smaczne i bardzo orzeźwiające. Polecane szczególnie latem. Wprawdzie w Polsce ...

Czytaj więcej

Inne

Sos chilli

Ostre... ostrzejsze... najostrzejsze! :) Sosik, który w trakcie przygotowania przeczyści wam zatoki i to dość mocno. Podczas gotowania sosu katar, kichanie i w ogóle :) Taki sosik z chilli świetnie pasuje jako dodatek do różnego rodzaju sals. ...

Czytaj więcej

Enchiladas

Przekładana enchilada z mięsem mielonym i pieczarkami

Enchilada to jedno z naszych ulubionych meksykańskich dań. Często ją robimy. Tym razem proponujemy wam enchiladę, w której nie zwijamy tortilli tylko przekładamy ją warstwami na zmianę, tak że otrzymujemy piękny tort z tortilli, a między tortillami j...

Czytaj więcej

Drinki

Margarita truskawkowa mrożona / Frozen strawberry margarita

Margarita truskawkowa to jeden z naszych ulubionych drinków. Sezon na truskawki co prawa już dawno za nami, ale nie oznacza to, że musimy rezygnować z margarity. Pomocne w tym wypadku będą truskawki mrożone. Margarita mrożona różni się od tej ze świe...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Żurek babci

Brak pomysłu na obiad. A może warto sięgnąć do przepisów naszych babć i mam. Tym razem mamy dla was przepis na staropolski  żurek. Taki radycyjny żurek z wędzonym boczkiem, cebulką, kiełbasą i czosnkiem. Zapach unosi się w całym domu.  ...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Spaghetti carbonara z suszonymi pomidorkami

Spaghetti carbonara - jedno z naszych ulubionych dań! Makaron z wędzonym boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami – czy może być coś lepszego? Poniżej łatwy przepis na smaczne danie, które robi się w kilkanaście minut. W ekspresowym tempie zniknie t...

Czytaj więcej

Inne

Flautas - smażona tortilla z szarpanym indykiem

Dziś mamy dla Was bardzo klasyczne, meksykańskie danie – flautas. To jedno z bardziej popularnych dań kuchni meksykańskiej. Przygotowywane są oczywiście z tortilli kukurydzianej, w którą ciasno zawija się nadzienie, zazwyczaj robione z wołowiny, kurc...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Ciasto marchewkowe

Jeśli masz ochotę na coś dobrego i zdrowego to zrób ciasto marchewkowe. Pyszne i proste ciasto o lekko piernikowym i cynamonowym posmaku . Jedno z lepszych ciast na jesienne, zimne i ponure, deszczowe dni.  ...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Sernik a la tiramisu

Kombinacja aromatycznej, mocnej kawy z  likierem amaretto, kremowego serka mascarpone i kakao to oczywiście tiramisu. Znakomity pomysł na deser o każdej porze i na wszystkie okazje. Poprawia humor i nastrój biesiadników. My proponujemy wam waria...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Tradycyjny kompot z suszonych owoców czyli susz wigilijny - jak z…

Tradycyjny kompot z suszu to obowiązkowa potrawa na każdym wigilijnym stole. A jak przygotować kompot z suszonych owoców, czyli tak zwany kompot z suszu? Przygotowywany jest z głownie z wędzonych śliwek, suszonych jabłek i gruszek. Warto go popijać n...

Czytaj więcej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem