Jakże obojętnie przejść wiosną i latem obok sezonowych warzyw i owoców? Szparagi, botwinka, fasolka…Można by wymieć i wymieniać… Wiosna to z też pora roku, która najbardziej obfituje w zielone złoto, czyli w szparagi. Można śmiało rzec, że szparag to król wiosny 🙂 Otaczają nas i atakują niemalże z każdej strony, i na targu, i w sklepach i w restauracjach. Praktycznie każda ceniąca się restauracja musi obowiązkowo mieć je w swoim menu. Ale po co chodzić na dobre szparagi do restauracji skoro można niesamowicie pyszne szparagi przygotować w domu. Wystarczy 20 minut żeby cieszyć się obłędnym smakiem połączenia zielonych delikatnych szparagów ze słodkimi pomidorami zapiekanymi z mozzarellą i boczkiem. Na koniec posypane parmezanem i podane z jajkiem sadzonym. Coś wspaniałego! Jak sami przygotujecie, potwierdzicie nasze słowa 🙂

Ilośc porcji: 2-3
Poziom trudności: łatwe
Czas przygotowania: ok. 20 minut
Składniki:
- pęczek świeżych cienkich zielonych szparagów
- 200 ml passaty pomidorowej (opcjonalnie zblendowane pomidory)
- 1 duża kulka mozzarelli
- 5-6 cienkich plasterków boczku (opcjonalnie szynka parmeńska)
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki oregano
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 1 łyżka tartego parmezanu
Przygotowanie szparagów w sosie pomidorowym
Czy szparagi należy obierać? Te grube jak najbardziej tak. Jeśli kupiliście szparagi młode i cienkie, takie jak w naszym przypadku, to wystarczy opłukać pod bieżącą wodą. Chodzi o to żeby pozbyć się piachu. Nie ma potrzeby obierania. Wystarczy odłamać końcówki.

Szparagi układamy w naczyniu żaroodpornym. My dysponujemy kwadratowym naczyniem, natomiast świetnie sprawdzają się mniejsze podłużne foremki. Wtedy dla lepszego efektu, można podać w gorącym naczyniu porcję szparagów do stołu każdej osobie.


Polewamy szparagi oliwą z oliwek.

Następnie polewamy passatą pomidorową. Można również zblendować wcześniej pomidory i nimi zalać. My lubimy korzystać z passaty. Oszczędność czasu, jak i pewność, że pomidory są słodkie.
Ale letnią porą, to z powodzeniem warto korzystać z produktów sezonowych, jakimi są również nasze polskie pomidory 🙂 Wtedy jak wspomnieliśmy, wystarczy takie obrać ze skórki i zblendować.

Jak już zalejemy pomidorami, posypujemy odrobiną soli i pieprzu. Posypujemy również odrobiną suszonego oregano oraz bazylii.

Mozzarellę kroimy na cienkie pasterki i układamy na szparagach zalanymi pomidorami.

Na mozzarellę układamy cienko pokrojony w plasterki boczek. Świetnie się również sprawdza szynka parmeńska. Dla lepszego efektu dobrze ułożyć plasterki niedbale. Wtedy „zapiekanka” uzyska bardzo ciekawą fakturę i przypieczone brzegi boczku.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, termoobieg. Wkładamy naczynie i zapiekamy wszystko przez 10 minut.

Po 10 minutach wyjmujemy, posypujemy jeszcze tartym parmezanem i ponownie wkładamy do piekarnika.


Wkładamy ponownie na 2 minuty. W przypadku grubszych szparagów, mniej więcej na dodatkowe 5 minut. Łącznie powinny się zapiekać około 12-15 minut, w zależności od grubości.
Wyjmujemy z piekarnika, porcjujemy i przekładamy na talerze. Polewamy na koniec odrobiną sosu pomidorowego, który pozostał w naczyniu – zapewne taki będzie 🙂


Podajemy z jajkiem sadzonym (zobacz jak usmażyć jajko sadzone) i dobrą bagietką, którą na koniec można wytrzeć talerz z sosu 🙂 My bagietki nie mieliśmy, natomiast wylizaliśmy talerze do czysta 😀

Smacznego!