Wraz z przybyciem wiosny na naszych stołach częściej niz zwykle pojawiają się sałatki – i to w różnorakiej postaci. Dziś przedstawiamy Wam przepis na sałatkę z grillowanym indykiem, pieczonym burakiem i kozim serem. Niewiele składników, a smak obłędny. Buraka uwielbiamy w każdej postaci, ale pieczonego szczególnie, ma to „coś” 🙂 Idealnie komponuje się z nim wspomniany kozi ser. Smaku dodaje oczywiście grillowana pierś z indyka marynowana w specjalnej marynacie oraz dressing z nutką musztardy sarepskiej w parze z miodem, sokiem z limonki i jeszcze kilku składników, które są ogólnodostepne. Sałatka jest lekka, zdrowa i smaczna. Jedzcie buraki w kazdej postaci 🙂
Składniki:
- mieszanka sałat – gotowy lub własnoręcznie zrobiony
- 3-4 pieczone buraki czerwone
- kilka sztuk winogron
- ser kozi
- pierś z indyka
Składniki marynaty do indyka:
- 2 łyżki oliwy
- 1-2 łyżki soku z limonki
- 1 łyżeczka octu winnego
- sól i pieprz do smaku
Składniki do dressingu:
- 4-5 łyżek oliwy z oliwek
- 1 łyżka białego octu winnego
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka musztardy sarepskiej
- 1 łyżka soku z limonki
- sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Rozpoczynamy od grillowania piersi z indyka. Musimy przygotować marynatę. Wszystkie składniki do marynaty mieszamy w miseczce.
Tak przygotowaną marynatą obtaczamy całą pierś indyka i odstawiamy najlepiej do lodówki lub chłodne miejsce na kilkanaście minut aby indyk przesedł aromatami marynaty.
Indyka smażymy/grillujemy na patelni po kilka minut z każdej strony. Jeżeli pierś jest duża, warto przekroić ją wzdłuż. Szybciej się usmaży.

Musimy też upiec buraczki. Pieczenie buraka zajmuje około 2 godzin. Najlepiej więc robić to przy okazji pieczenia ciasta lub mięsa. Szczegółowe wskazówki jak upiec burka znajdziecie w artykule „Jak upiec buraka”

Upieczonego buraka obieramy ze skóry i kroimy w paseczki.
Doskonałym uzupełnieniem sałatki będzie winogron, który kroimy na połówki oraz ser kozi, który rozkruszymy i posypiemy sałatkę.
Pozostaje jeszcze przygotowanie dressingu. Wszystkie składniki mieszamy w miseczce lub najlepiej w słoiczku. Wtedy łatwiej będzie nam wymieszać wszystkie składniki. Jeśli robimy to w słiczku, zwyczajnie zakręcamy nakrętką i energicznie wstrząsamy aby wszystkie składniki się połączyły w jednolitą konsystencję. W ten sposób chyba najszybciej to przygotować.
Gdy wszystko mamy już gotowe, rozkładamy nasze składniki na talerzu. Zaczynamy od sałaty, następnie indyk, burak i winogron. Posypujemy rozdrobnionym w palcach kozim serem. Na koniec skrapiamy wszystko dressingiem.

w takim razie polecam skosztować, teraz mają bardzo ciekawą ofertę sałatek, ale przy okazji proszę spróbować coś słodkiego, bo dla mnie to naprawdę coś niesamowitego:)
Paul’a znamy, ale nie mieliśmy okazji tam takiej próbować, ale inspiracja z innej restauracji 🙂
Podobną sałatkę jadłam niedawno we francuskiej restauracji Paul i muszę przyznać, że była niesamowita:) z chęcią odtworzę ją w domu!