Śmiało można użyć stwierdzenia, że w ostatnich latach nastąpiła swoista eksplozja i wysyp food trucków. Z każdym nowym letnim sezonem przybywa nowych samochodów, w których serwuje się przeróżne kuchnie, począwszy od naszej polskiej kuchni z zapiekankami na czele, a skończywszy na coraz to bardziej wyszukanych i oryginalniejszych smakach z różnych stron świata. Nam osobiście zawsze podchodzi kuchnia meksykańska i tex-mex – z wiadomych przyczyn. Zlot Food Trucków jest natomiast świetną okazją, aby w jednym miejscu mieć możliwość wyboru i spróbowania smaków, których zwyczajnie na co dzień nie sposób doświadczyć, a i cenowo jest dość przystępnie. Czasem można trafić na naprawdę świetną perełkę food truckową 🙂
Tym razem na Zlocie Food Trucków pod patronatem Street Food Polska pod Pałacem Kultury i Nauki w dniach 15 – 16 kwietnia zjadą się food trucki z naprawdę zróżnicowanymi smakami, tak więc zapewne każdy znajdzie coś dla siebie. Jest oczywiście kuchnia meksykańska w postacji tacosów czy quesadilli, jest kuchnia amerykańska czyli wszelakiego rodzaju burgery, jest włoska pizza, jest kuchnia tajska i wietnamska, no i nasze polskie zapiekanki….. i wiele, wiele innych. Lista „wystawców” jest naprawdę imponująca:
- American Food Truck
- MOMO Smak – Kuchnia tybetańska
- BB KINGS
- LUBISH LANGOSH
- GOFREAK
- Burger Truck
- Choco Kebab
- POT SPOT food truck
- PIZZA TRUCK
- Zapiekanki Tradycyjne
- WHEAL MEAL
- Andrus FoodTruck
- Wurst Kiosk
- Jadłobus
- Los Plackos
- Zapchaj Mordor
- 4 Kółka i Bułka
- TACO LIBRE
- My Little Thailand
- KrolLeski Burger
- Gold Digger
- FLAMMASTER
- UNICO
- BART BURGER
- Przystanek Sushi
- Easy Rider
- Fit Fat Food Truck
- Viet Streat Food
My już byliśmy i nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie „zaatakowali” kilku sprawdzonych i znanych nam już wcześniej samochodów. Odwiedziliśmy też kilka nowych, jeszcze przez nas nie testowanych.
Ale może nie będziemy się zbytnio rozpisywać, reszta już na zdjęciach, jak wiadomo oczy jedzą, więc może zachęcimy Was w ten sposób do odwiedzenia okolic Pałacu Kultury i Nauki, a dokładnie okolic Metra Śródmieście.
Mocna pozycja i najwyższa półka food truckowa tego zlotu to z całą pewnością Taco Libre. Serwują obłędne tacosy o naprawdę bardzo meksykańskim rodowodzie, nie tylko przez autentyczne małe tortille kukurydziane, ale również przez pozostałe składniki takie jak świetnej jakości marynowane mięso. Nas w szczególności urzekły tacos z ozorami 😀 Bardzo oryginalne i naprawdę fajne w smaku. Oprócz ozorów, serwują tam jeszcze inne rzeczy, klasyczne tacos, quesadillę czy burrito. Wszystko obłędne w smaku 🙂 Co więcej… Taco Libre ma jeszcze genialne salsy, z tymi dla największych twardzieli na czele 🙂 Polecamy!



Kolejnym food truckiem, który odwiedziliśmy, był Easy Rider. Food truck, w którym można kupić quesadillas na przeróżne sposoby. Na uwagę zasługuje bardzo fajna pozycja w ich menu quesadilla z szapraną wieprzowiną… Również polecamy 🙂


Następny znany już przez nas Food Truck, to Los Plackos. Fajnie, że oprócz bufetu z samochodu, dysponują również lokalem, gdzie można dostać obszerniejsze menu. Niestety los plackos serwuje z food trucka tylko burritos, ale za to jakie burrito!? Rewelacyjne! Czuć, że w tortillę zawinięte są dobrej jakości składniki, czuć świeżość, czego czasem brakuje niektórym restauracjom. Koniecznie musicie spróbować. Jeśli chcecie obszerniejsze menu, warto się pofatygować do ich lokalu na Al. Jerozolimskich 🙂


No i warto jeszcze wspomnieć o takim food trucku jak Wheel Meal, w którym serwowane są głównie tacos. W tym przypadku dostaniecie tacosy na pszennej tortilli dość przyzwoite w smaku.


G(ł)odny uwagi jest jeszcze jeden dziś odwiedzony przez nas samochód… Viet Street Food. W „okienka” serwują naprawdę fajne wietnamskie smaki. My ze względu na to, że już byliśmy po kilku wczesniej zjedzonych daniach, skusiliśmy się jedynie na zupkę Bun Suon Doc Mung, czyli wietnamską zupę z żeberkami. W smaku niesamowicie świeża, a zarazem sycąca ze wględu na makaron i porządnej wielkości żeberko 🙂 Tak jak napisaliśmy wczesniej, food truck bardzo godny polecenia 🙂


Żałujemy że dziś nie byliśmy w stanie odwiedzić wszystkich food trucków, na szczęście zlot trwa przez cały weekend, więc jutro kolejne odwiedziny pod Pałacem Kultury i Nauki i próbowanie kolejnych smaków 🙂
Niestety wszystkiego nie da się opisać, dlatego „kilka” zdjęć z imprezy, aby unaocznić atmosferę, klimat i serwowane dania.
{gallery}blog/zlot_food_truckow_street_food{/gallery}
Przeważnie na tego typu imprezach jest mniej opcji wege, ale to tak jak w życiu, to dalej jednak mniejszy procent. Ale nie jest tak że nic nie ma, zawsze się coś tam znajdzie 🙂 A ciało Taco Libre, to my jeszcze się nie zawiedliśmy, może dlatego że my praktycznie zawsze tacos atakujemy 🙂
Szkoda tylko, że dosyć mało wege opcji. Ale pod takim patronatem nie ma się co dziwić 😉 Ja trochę rozczarowałam się Taco Libre, pasta fasolowa w wege tacos była bez smaku. Ale dam im drugą szansę i dzisiaj jeszcze sprawdzę quesadille.