Jedno z tych wydań ceviche, które kochamy miłością bezgraniczną. Ceviche z halibuta – cudownej i delikatnej białej ryby, która sama w sobie już jest przepyszna, ale w połączeniu z niesamowicie świeżymi i pełnymi aromatów składnikami, tworzy danie obłędnie bezbłędne 🙂 Mnóstwo aromatów, potężna ilość smaków i struktur… i pikanteria podbijająca danie 🙂 Ceviche ma naprawdę wiele zalet, ale najważniejszymi jest z pewnością to, że pasuje na spotkania z bliskimi. Przygotowujesz, stawiasz na stole w misce, obok podajesz trochę chipsów kukurydzianych i danie idealne. Nie dość, ze ceviche przygotowuje się błyskawicznie (zaledwie kilkanaście minut), to jeszcze jest gwarantem tego, że zrobi wrażenie na znajomych 🙂 Zatem… do dzieła 🙂

Składniki ceviche z halibuta:
- 300 g świeżego halibuta bez skóry
- 1 mała czerwona cebulka
- 1 niewielka papryczka pepperoni (dla odporniejszych może to być habanero)
- 1 pomidor
- 2 rzodkiewki
- kilka łodyżek grubego szczypiora
- 1 awokado
- 1 limonka
- 1/2 cytryny
- garść kolendry
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Rozpoczynamy od przygotowania ryby. Ze względu na to, że czasem jednak wybieramy lenistwo, zakupiliśmy już halibuta bez skóry. Warto jednak pamiętać o tym, że mogą być ości, dlatego warto sprawdzić przejeżdżając po filecie palcami, czy takowe są wyczuwalne. Jeśli coś wyczujecie, to najlepiej usunąć ości pęsetą.
Kilka zasad prawidłowego przygotowania opisaliśmy w artykule: 8 zasad jak przygotować idealne ceviche?


Jak już mięso ryby jest wyczyszczone kroimy je w kosteczkę, tak mniej więcej o bokach długości 1-2 cm i przekładamy do miseczki, tudzież innego głębszego naczynia. Do ryby wyciskamy sok z limonki i cytryny. Przykrywamy szczelnie folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 10-15 minut. W tym czasie białko w mięsie ryby zetnie się pod wpływem soku z cytrusów. Proces ten nazywa się „gotowaniem na zimno”.

W czasie jak ryba „gotuje” się w lodówce, zabieramy się za przygotowanie pozostałych składników.
Papryczkę kroimy w cienkie pasterki. Można również w malutką kosteczkę, to już wg uznania i jak kto woli 🙂

Cebulę obieramy i kroimy w cieniutkie piórka, a szczypior na mniejsze kawałeczki.


Rzodkiewkę kroimy w bardzo cienkie plasterki. Podobnie z chili, można również w drobną kosteczkę, lecz my stanowczo wolimy w „talarki”. Bardziej efektownie 🙂

Pomidora i awokado kroimy w kosteczkę. Zobacz jak obrać i pociąć awokado.

Na koniec szatkujemy pęczek świeżej kolendry.
Montowanie ceviche
Rybę wyjmujemy z lodówki. Jak zauważycie, będzie ona śnieżno-biała, co oznacza, że jest już „ugotowana”. Do ryby dodajemy wszystkie przygotowane składniki. Dodajemy jeszcze pół płaskiej łyżeczki soli i tyle samo pieprzu. Wszystko razem ze sobą delikatnie mieszamy. Sok z limonki ma pokryć wszystkie składniki.
Tak przygotowane ceviche odstawiamy jeszcze na około 5-10 minut do lodówki. Smaki powinny sobą przejść.
Ceviche można przechowywać pod przykryciem maksymalnie do 48 godzin w lodówce. Ale nie zalecamy. Ceviche najlepsze jest świeżo zrobione 🙂
Najlepiej podawać z chipsami kukurydzanymi 🙂
