Wódka żurawinowa i gazowana lemoniada to jedno z tych połączeń, które kocham miłością bezgraniczną 🙂 Smak rozchodzący się po języku i ten aromat unoszący się nad szklaneczką… Żeby uzyskać ten efekt, czasem wystarczy połączyć tylko te dwa składniki – wódkę i lemoniadę, ale to w przypadku drina typowo imprezowego, kiedy czas i łatwość wykonania odgrywają największą rolę 🙂 I w takiej wersji znany jest chyba najbardziej 🙂 Natomiast żeby nadać mu odrobinę więcej elegancji, wystarczy dodać odrobinę bittersa pomarańczowego i soku z limonki. Wtedy drink nabiera o wiele więcej głębi smaku cytrusów i jest zwyczajnie smaczniejszy 🙂 Niewielki zabieg, a zawartość szklaneczki kolokwialnie mówiąc „wchodzi jak zło” 🙂
Składniki:
- 40 ml – wódka żurawinowa
- 120 ml – gazowana lemoniada
- 20 ml – limonka
- 2-3 dashe (chlust) – pomarańczowy bitters Angostura
- Kilka kostek lodu
- zest (skórka) z pomarańczy
- cząstka limonki
Przygotowanie:
Do szklanki wrzuć kilka kostek lodu. Odmierz jiggerem 40 ml wódki żurawinowej i wlej do szklanki. Następnie wyciśnij 20 ml świeżego soku z limonki. Dodaj 2-3 chlusty bittersa pomarańczowego Angostura. Na koniec uzupełnij szklankę gazowaną lemoniadą 🙂 Do przybrania drinka użyj ściętej skórki z pomarańczy i cząstką limonki 🙂
![]()
No i gotowe. Prawda, że prosty sposób ma drinka? A uwierzcie, balans pomiędzy żurawiną i cytrusami przewspaniały 🙂