Klopsiki znane są niemalże w każdym zakątku kuli ziemskiej. Każdy kraj ma swoje sposoby na „mięsne kulki”. Meksyk również nie pozostaje w tyle i ma swoje metody na wydobycie z łopatki wieprzowej mega smaku. Klopsiki bardzo łatwe w przygotowaniu a jednocześnie rewelacyjne. Możecie wierzyć lub nie, ale mięso wieprzowe może być mega petardą smakową. Trochę pikantne (za sprawą papryczki chipotle i sosu adobo), i pełne świeżości za sprawą kolendry, kminu, pomidorów i limonki. Co więcej, żeby było jeszcze bardziej po meksykańsku, najlepiej podawać z arroz verde, czyli zielonym ryżem po meksykański na bazie świeżej kolendry. Jedno z tych dań, które jest u nas w ścisłej czołówce na wykorzystanie wieprzowiny.

Składniki klopsików:
- 500 gramów mielonej łopatki wieprzowej
- 1 jajko
- 1/2 szklanki bułki tartej
- 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
- 1/2 łyżeczki kminu
- 1/2 małej cebuli
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu mielonego
- 1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
- 2 stołowe łyżki oliwy z oliwek
Przepis na sos do klopsików po meksykańsku:
- około 650 gramów pomidorów (dobrze sprawują się z puszki pelati)
- 1 papryczka chipotle z 1 łyżką marynaty adobo
- 1/2 łyżeczki oregano
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Mięso mielone wyjmujemy z lodówki i odstawiamy na minimum 30 minut. Mięso powinno się ogrzać do temperatury pokojowej.

W tym czasie możemy przygotować sobie resztę składników.
Cebulę kroimy w bardzo drobną kosteczkę.

Jak mięso się trochę zagrzeje, dodajemy do niego pozostałe składniki: bułkę tartą, jajko, sól, cebulę, pieprz, drobno posiekaną cebulę, roztarte ziarna kolendry, kmin rzymski i oliwę z oliwek. Wszystko dokładnie ze sobą mieszamy i wyrabiamy. Składniki muszą się dokładnie połączyć.

czosnek
bułka tarta i jajko
sól
kmin rzymski (kumin)
Rozcieranie kolendry
Roztarta kolendra
oliwa z oliwek

Odstawiamy na mniej więcej 5-10 minut aby się „przegryzło” ?
Teraz mamy czas, aby przygotować sos. Do blendera wrzucamy pomidory. Ze względu na to ze czasem jesteśmy zwykłymi leniuchami i nie lubimy tracić czasu, używamy pomidorów obranych (pelati) z puszki. Nie bójcie się pomidorów puszkowanych, są zamykane w szczycie sezonu, kiedy są najlepsze. Dlatego właśnie poza sezonem sięgamy po te z puszki. Ale jeśli chcecie przygotować sos w szczycie sezonu, to jednak zachęcamy do sięgnięcia po pomidory świeże. Pamiętajcie, aby wcześniej je sparzyć i obrać. Sos będzie znacznie delikatniejszy. Mimo że używa się blendera, to jednak jakieś skórki mogą się gdzieś zaplątać.
Tak więc do blendera wrzucamy pomidory, czosnek, jedną całą papryczką chipotle (z puszki) i łyżkę marynaty z tejże papryczki (również z puszki). Następnie dodajemy sól i oregano. Wszystko blendujemy na jednolitą masę.
Chipotle w marynacie adobo
czosnek
oregano
sól
Teraz zabieramy się za formowanie kulek z mięsa.
Zwilżamy dłonie wodą aby mięso się do ich nie przyklejało. To bardzo ułatwi formowanie kulek. Kulki maja być średnicy około 2,5 cm.

Jak już kulki są uformowane, zabieramy się za ich smażenie. Na patelnię wlewamy odrobinę oliwy z oliwek, tak około łyżki stołowej. Rozgrzewamy i układamy kulki. Obsmażamy z każdej strony dość mocno. Mięso musi się zrobić rumiane.



Jak już mięso się przysmaży, dodajemy przygotowany wcześniej sos i przykrywamy pokrywką. Dusimy wszystko przez około 25-30 minut na średnim ogniu. Pamiętajmy żeby od czasu do czasu trochę przemieszać, żeby od spodu się nie przypaliło. Tak na około 5 minut przed końcem, dodajemy jeszcze świeżo szatkowaną kolendrę.



Klopsiki można podawać na wszelakie sposoby – z ryżem, z makaronem, z ziemniakami, z kaszą… ale jednak jeśli ma być w stylu meksykańskim, to najlepiej podawać np. z arroz verde, czyli zielonym ryżem. Przepis na arroz verde znajdziecie na naszym blogu.


Na koniec posypujemy jeszcze świeżą kolendrą. Do dania świetnie pasuje jeszcze kilka kropel świeżej limonki?