Jedne z tych ciastek meksykańskich, które bardzo lubimy. Ich główny składnik to kakao. I jest go naprawdę dużo. W sumie to przecież składnik, który swe korzenie ma właśnie Meksyk. Oprócz kakao, w ciasteczkach znajdziecie jeszcze smak wanilii, kawy, a nawet i szczyptę pikanterii pochodzącą z pieprzu cayenne. To wszystko składa się na obłędne w smaku ciasteczka. Co więcej, sam smak to nie wszystko. Dodatkowym atutem ciasteczek jest ich wygląd – cudowna biała skorupka poprzeplatana pęknięciami, z których wyłania się głęboko brązowy kolor. To zasługa cukru pudru, w którym obtaczane są ciasteczka. Ciasteczka cudownie pasują do kawy. Bardzo łatwo się je przechowuje i wytrzymają nawet kilka dni w szczelnie zamkniętym pudełku. Cukier puder nie powinien się roztopić 🙂

Składniki:
- 50 gramów kakao
- 150 gramów cukru
- 55 gramów oleju roślinnego (najlepiej rzepakowy)
- 10 ml kawy rozpuszczalnej (1 łyżka stołowa)
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- szczypta pieprzu cayenne
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- ½ łyżeczka soli
- 3/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 2 jajka
- 125 gramów mąki pszennej
- 90 gramów cukru pudru
Przygotowanie:
Odmierzamy cukier i wsypujemy do miski. Podobnie robimy z kakao i olejem.



Teraz do miski wsypujemy jeszcze składniki takie jak kawa rozpuszczalna, cynamon, proszek do pieczenia, pieprz cayenne, i sól. Wszystko razem miksujemy robotem kuchennym.
Kawa rozpuszczalna
Cynamon
Proszek do pieczenia

Jak już składniki się połączą, dodajemy ekstrakt z wanilii i jajko. Ponownie zaczynamy miksować i w trakcie mieszania dodajemy jeszcze mąkę. Nie wsypujemy całej od razu. Wsypujemy ją partiami, łyżka po łyżce. Ciasto powinno uzyskać konsystencję gęstej masy



Teraz zawijamy miskę folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na około 2 godziny. Jeśli chcecie przyspieszyć ten proces, możecie włożyć do zamrażalnika, ale musicie wtedy uważać, aby masa nie zamarzła. Masa powinna uzyskać konsystencję plasteliny, z której będą formowane kulki.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni C.
Jak już ciasto uzyska wspomnianą konsystencję plasteliny, formujemy w dłoniach kulki średnicy 2-2,5 cm. Pamiętajcie, aby masę trzymać w dłoniach jak najkrócej. To ważne. Inaczej będzie się bardzo kleić do dłoni i ciężko będzie uformować kuleczki.

Co miseczki wsypujemy cukier puder i uformowane kuleczki obficie obtaczamy w cukrze. Nie żałujemy cukru. Masa ma się porządnie obtoczyć. Tak przygotowane kuleczki układamy na papierze do pieczenia w odstępach mniej więcej 3-4 centymetrów. Pamiętajcie, że ciastka trochę się rozpłyną i urosną. Tak więc potrzebują odrobinę przestrzeni wokół.


Ciastka wkładamy do piekarnika na około 12 minut.

W tym czasie powinny się upiec i popękać. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do wystygnięcia i gotowe 🙂

