Valletta – Gdzie dobrze zjeść? Restauracje, street food i słodkie miejsca na Malcie

Są takie miejsca na mapie świata, które na pierwszy rzut oka wydają się niepozorne. Malta jest właśnie jednym z nich. Niewielka wyspa gdzieś pomiędzy Sycylią a Afryką, którą wielu traktuje głównie jako wakacyjny kierunek z ładnymi plażami i słońcem. Tymczasem to kraj z historią starszą niż piramidy w Egipcie, z kuchnią będącą mieszanką kilku kultur i klimatem, który potrafi totalnie rozkochać w sobie podróżników.

Mało kto wie, że Malta jest jednym z najmniejszych państw w Europie, a jednocześnie jednym z najbardziej zagęszczonych historycznie miejsc na świecie. Znajdują się tu megalityczne świątynie starsze niż Stonehenge, ślady Zakonu Kawalerów Maltańskich, brytyjskie fortyfikacje i śródziemnomorska architektura, która tworzy niesamowity, bardzo charakterystyczny klimat. Co ciekawe, na Malcie kręcono mnóstwo znanych produkcji filmowych i serialowych – między innymi sceny do „Gladiatora” czy „Gry o Tron”.

My na Maltę trafiliśmy zimą – trochę spontanicznie, trochę z ciekawości, czy to faktycznie dobry kierunek poza sezonem. I powiem Wam jedno – to był absolutny strzał w dziesiątkę. Kiedy w Polsce było zimno, szaro i śnieżnie, my spacerowaliśmy po słonecznych uliczkach przy temperaturze około 15 stopni. Idealna pogoda do zwiedzania – bez upałów, bez tłumów, za to z możliwością spokojnego odkrywania miasta i lokalnych smaków. Ale to co najważniejsze… odpowiadamy na stałe pytania „gdzie zjeść w Valletcie?”

Naszą bazą do odkrywania wyspy była Valletta – stolica Malty i jedno z najbardziej klimatycznych miast, jakie mieliśmy okazję odwiedzić. To miejsce, gdzie historia przeplata się z codziennym życiem mieszkańców, a każda uliczka wygląda jak gotowa scenografia do filmu. Do tego dochodzi kuchnia, która jest mieszanką wpływów włoskich, arabskich i brytyjskich – prosta, aromatyczna i niesamowicie autentyczna.

Valletta okazała się też fantastycznym miejscem kulinarnym. Można tu zjeść zarówno tradycyjne maltańskie przekąski, street food, jak i świetne makarony czy owoce morza. Właśnie dlatego postanowiliśmy zebrać nasze sprawdzone miejscówki, które warto odwiedzić podczas wizyty w stolicy Malty. Jeśli planujecie wyjazd na wyspę – ten przewodnik może być dla Was naprawdę dobrą ściągą.

Valletta – miasto z historią wpisaną w każdy zaułek

Valletta to jedna z najmniejszych stolic Europy, ale jednocześnie jedna z najbardziej klimatycznych. Miasto zostało wpisane na listę UNESCO i naprawdę czuć tu historię na każdym kroku. Powstało w XVI wieku po Wielkim Oblężeniu Malty przez Turków, a jego architektura to prawdziwa mieszanka wpływów rycerskich, brytyjskich i śródziemnomorskich.

Spacerując po Valletcie, traficie na wąskie uliczki z charakterystycznymi kolorowymi balkonami, piękne kościoły, kamienne kamienice i widoki na morze niemal na każdym kroku. Miasto jest stosunkowo niewielkie, więc spokojnie można je zwiedzać pieszo, a przy okazji odkrywać świetne miejscówki kulinarne.

Gdzie zjeść i napić się kawy w Valletcie – nasze sprawdzone miejscówki

Cafe Cordina – klasyka i klimat

244 Republic, Il-Belt Valletta VLT 1114, Malta

Cafe Cordina to prawdziwa instytucja na mapie Valletty. Lokal działa od XIX wieku i już od wejścia czuć jego historyczny klimat. Stylowe wnętrza, elegancki wystrój i ogromny wybór słodkości sprawiają, że to idealne miejsce na przerwę podczas zwiedzania.

To właśnie tutaj warto spróbować lokalnych wypieków i napić się dobrej kawy. My trafiliśmy tu trochę przypadkiem, ale zdecydowanie było warto. To miejsce, gdzie można na chwilę zwolnić tempo i poczuć prawdziwy klimat starej Malty.

Grano – świetne kanapki ftira

Adres: 26 Triq Santa Lucia, Valletta VLT 1183, Malta

Jeśli chcecie spróbować czegoś naprawdę lokalnego, koniecznie zajrzyjcie do Grano. Specjalizują się w kanapkach na tradycyjnym maltańskim pieczywie ftira.

Ftira to coś pomiędzy bułką a chlebem – chrupiąca z zewnątrz i miękka w środku. W środku znajdziecie świeże składniki, oliwę, warzywa, sery i różne dodatki, które tworzą prostą, ale genialną kompozycję smaków. Idealna opcja na szybki lunch podczas spaceru po mieście. Lokal jest niewielki, ale bardzo klimatyczny i często można podejrzeć przygotowanie kanapek na świeżo. Dużym plusem jest możliwość skomponowania własnej wersji kanapki, dzięki czemu każdy znajdzie coś pod swój smak. To świetne miejsce, jeśli chcecie zjeść szybko, lokalnie i naprawdę dobrze.

Grano Pasta – raj dla fanów makaronów

Adres: 42 Merchants St, Valletta, Malta

To siostrzany lokal Grano, ale skupiony na makaronach. I powiem Wam jedno – jeśli lubicie pastę, to jest miejsce obowiązkowe.

Makaron przygotowywany jest na świeżo, a sosy są pełne smaku i aromatu. Porcje są solidne, a składniki naprawdę dobrej jakości. To jedno z tych miejsc, gdzie niby bierzecie szybki obiad, a wychodzicie totalnie zachwyceni. W menu często pojawiają się sezonowe propozycje, dzięki czemu można spróbować czegoś nowego przy każdej wizycie. Lokal stawia na prostotę i jakość składników, co świetnie czuć w smaku potraw. To idealne miejsce zarówno na szybki lunch, jak i spokojniejszy obiad po zwiedzaniu miasta.

Nenu the Artisan Baker Mgarr – legenda maltańskiej kuchni

Adres: 4 Triq IL-Kbira, L-Imġarr MGR 1010, Malta

Nenu the Artisan Baker Mgarr to jedno z najbardziej znanych miejsc kulinarnych nie tylko w Valletcie, ale na całej Malcie. Niestety podczas naszego pobytu lokal był zamknięty z powodu remontu – ale zdecydowanie wraca na naszą listę „must visit”.

Nenu słynie przede wszystkim z tradycyjnych maltańskich wypieków przygotowywanych w piecu opalanym drewnem. Można tam spróbować między innymi ftiry, dań z lokalnymi serami, kiełbasami i pastami warzywnymi. To miejsce, które łączy tradycję z autentycznym domowym klimatem. Już wiemy, że następnym razem nie odpuścimy.

Dolceria Croce Bonaci – słodkości z widokiem

Adres: 24D San Gwann, Valletta VLT 1168, Malta

Dolceria Croce Bonaci to jedna z tych cukierni, na które trafia się trochę przypadkiem, a potem zostają w głowie na długo. To miejsce z długą, rodzinną tradycją, które idealnie wpisuje się w klimat Valletty – bez zadęcia, bez nowoczesnego blichtru, za to z autentycznymi smakami i historią w tle.

Już od progu uwagę przyciąga witryna pełna klasycznych wypieków. Są tu różnego rodzaju ciastka, kruche ciasteczka, słodkości na bazie migdałów, miodu i cytrusów – czyli dokładnie to, z czego słynie maltańska tradycja cukiernicza. Smaki są naturalne, nieprzesłodzone, bardzo „domowe”.

To idealne miejsce na kawę i coś słodkiego w trakcie zwiedzania. Kawa jest naprawdę dobra, z wyraźnymi włoskimi wpływami, a wypieki świetnie do niej pasują. Dużym plusem jest też lokalizacja – można tu na chwilę usiąść, odpocząć i nacieszyć się widokami oraz spokojniejszym tempem miasta.

Dolceria Croce Bonaci to lokal, do którego zaglądają nie tylko turyści, ale też mieszkańcy, co zawsze jest najlepszą rekomendacją. Jeśli szukacie klimatycznej cukierni z tradycją i chcecie spróbować maltańskich słodkości w ich klasycznym wydaniu, to zdecydowanie warto tu zajrzeć.

Valletta Food Market – maltańska wersja Hali Koszyki

Adres: Triq il-Merkanti Valletta, VLT 1175, Malta

Valletta Food Market to nowoczesna przestrzeń gastronomiczna, która przypomina warszawską Halę Koszyki. Znajdziecie tu wiele stoisk z jedzeniem z różnych części świata, ale również sporo lokalnych smaków.

To świetne miejsce, jeśli podróżujecie w grupie i każdy ma ochotę na coś innego. Atmosfera jest luźna, wybór ogromny, a jedzenie naprawdę dobre. Można tu spróbować zarówno klasycznych maltańskich potraw, jak i street foodu czy kuchni międzynarodowej.

Mr Ftira – maltańska klasyka z wypiekami

270 Republic St, Valletta VLT 1112, Malta

Mr Ftira w Valletcie to niewielki, ale bardzo klimatyczny lokal serwujący tradycyjne maltańskie street foodowe specjały. Największą gwiazdą menu jest ftira – lokalny, chrupiący chleb wypełniony dodatkami takimi jak tuńczyk, pomidory, oliwki czy kapary. Warto spróbować również pastizzi, czyli popularnych na Malcie wypieków z różnymi farszami. Jedzenie jest świeże, sycące i pozwala szybko poczuć autentyczny smak wyspy. Do Mr Ftira warto podejść raczej wcześniej, ponieważ po południu wypieki mogą być już mniej świeże. Szczególnie polecamy ftirę z ziemniakami oraz pastizzi z groszkiem, które są bardzo smaczną i ciekawą lokalną propozycją.

Kuchnia maltańska – prosta, ale pełna smaku

Kuchnia maltańska to mieszanka wpływów śródziemnomorskich – włoskich, arabskich i brytyjskich. Dominuje prostota, świeże składniki i wyraźne smaki.

Podczas pobytu warto spróbować kilku regionalnych klasyków:

Pastizzi

To absolutny symbol Malty. Małe, chrupiące przekąski z ciasta w stylu francuskim, najczęściej z nadzieniem z groszku lub ricotty. Tanie, szybkie i mega smaczne.

Qassatat

To coś w rodzaju wytrawnych tart z różnymi nadzieniami – mięsnymi, warzywnymi lub serowymi. Idealne na szybki lunch lub przekąskę.

Na Malcie królują też owoce morza, świeże ryby, makarony i lokalne sery, które często pojawiają się w tradycyjnych potrawach.

Nie tylko Valletta – warto zajrzeć do Slimy i Gżiry

Jeśłi mowa o tym, gdzie zjeść w Valletcie, to nie można też zapominać o innych ciekawych lokalizacjach wokół solicy Malty. Napewno warto wybrać się na krótki wypad do pobliskich miejscowości Sliema i Gżira. Są położone dosłownie kilka minut drogi od stolicy, a znajdziecie tam świetne restauracje i luźniejszy, bardziej lokalny klimat.

Kalama – petarda z owocami morza w Gżira

Adres: 111 Triq Ix – Xatt, Triq Parisio, Sliema SLM 1030, Malta

Jednym z naszych największych kulinarnych odkryć na Malcie była miejscówka Kalama. To streetfoodowy lokal specjalizujący się w owocach morza i powiem Wam – to było coś niesamowitego. Można zjeść w środku, jak i w formie take away, i taka tęż opcję wybieraliśmy, głównie z racji tego, że mielismy do hotelu dosłownie parę kroków. Kolacja, momo że z „pudła” była wręcz wyborna 🙂 Owoce morza były fantastycznie przygotowane – miękkie, soczyste i pełne smaku. Wszystko świeże i świetnie doprawione. To jedno z tych miejsc, które spokojnie można polecić każdemu, nawet jeśli dopiero zaczyna swoją przygodę z owocami morza.

Jeśli lubicie takie klimaty albo chcecie spróbować czegoś nowego, Kalama to zdecydowany must visit.

Cinnabon – słodkie pyszności w Gżira

Adres: WF4W+7PF, Triq Sir Patrick Stuart, Il-Gżira, Malta

Cinnabon w Gżira to świetne miejsce dla wszystkich fanów słodkich śniadań i cynamonowych wypieków. Na bieżąco przygotowywane są tam świeże, pachnące cynamonki w kilku odmianach, które dosłownie rozpływają się w ustach. To idealny przystanek na poranny start dnia lub słodką przerwę podczas spaceru promenadą. Trudno o coś lepszego niż ciepła, świeżutka cynamonka, filiżanka dobrej kawy i widok na port oraz panoramę Valletty. Jeśli lubicie słodkie klimaty i śniadania z widokiem, to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia.

Malta zimą – dlaczego warto?

Zimowy wyjazd na Maltę okazał się dla nas strzałem w dziesiątkę. Temperatury około 15 stopni pozwalają komfortowo zwiedzać, spacerować i odkrywać lokalną kuchnię. Do tego dochodzi znacznie mniejsza liczba turystów niż w sezonie letnim.

Valletta w takim klimacie smakuje zupełnie inaczej – spokojniej, bardziej lokalnie i zdecydowanie bardziej autentycznie.

Czy warto odwiedzić Vallettę?

Zdecydowanie tak. Valletta to miasto, które łączy historię, piękne widoki i świetne jedzenie. Można tu spacerować godzinami, odkrywać klimatyczne uliczki i co chwilę trafiać na genialne kulinarne miejsca.

To kierunek, który sprawdzi się zarówno na city break, jak i dłuższy pobyt na Malcie. A jeśli dodacie do tego zimowy termin podróży – możecie liczyć na naprawdę przyjemne warunki do zwiedzania.

My już wiemy, że na Maltę jeszcze wrócimy. I na pewno nadrobimy wizytę w Nenu Bakery 😉

Zobacz też nasz wpis na temat: Gdzie zjeść w Marsaxlokk na Malcie

Oceń wpis!

Średnia 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak głosów! Bądź pierwszy, który oceni ten wpis.

Skoro uznałeś ten wpis za przydatny…

Śledź nas w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *