Grillowanie z Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey

Piękna pogoda, długie dni i ciepłe wieczory sprzyjają grillowaniu i zachęcają do plenerowych spotkań na świeżym powietrzu nie tylko z rodziną ale i ze znajomymi. Bardzo lubimy ten okres i bardzo lubimy grillowanie. Staramy się go w pełni wykorzystać, tym bardziej, że nie trwa on długo. Gdy tylko mamy okazję grillujemy. Nigdy nie przepuszczamy takich okazji. Tym bardziej ucieszyło nas zaproszenie na wspólne grillowanie z Jacka Daniel’s® w hotelu Sheraton. Pierwsza myśl jaka przyszła nam do głowy to oczywiście niezła impreza. Ale okazało się, że Jack Daniel’s sprawdza się nie tylko jako dodatek w drinkach czy podany na lodzie, ale także jako składnik sosów do burgerów czy sosu BBQ. Wykorzystać go można także jako składnik marynat do mięs. Jest wręcz idealnym składnikiem, który nadaje mięsu odpowiedniego charakteru. Tak zastosowana whiskey wydobywa z dania najlepsze aromaty oraz poprawia jego teksturę.

Wspólne grillowanie rozpoczęło się od miłego poczęstunku i kilku słów Artura Grajbera szefa kuchni w Hotelu Sheraton Warszawa na temat whiskey. To pod jego okiem poznawaliśmy tajniki grillowania.

JackDaniels003

Dowiedzieliśmy się, że ceniony przez wielu smak jest efektem leżakowania minimum 4 lata w dębowych beczkach. W tym czasie trunek wnika w drewno i „wyciąga” z niego bursztynową barwę. Z kolejnych warstw czerpie naturalne dębowe aromaty i subtelną słodycz karmelizowanego cukru. Całe to bogactwo doceniamy sącząc Jacka Daniels’a® ale swoje bogactwo oddaje także potrawom.

Po krótkim wstępie wszyscy założyli fartuszki i wzięli się do pracy czyli krojenia, szatkowania, marynowania, doprawiania. Wszystko to w bardzo sympatycznej atmosferze ze szklaneczką whiskey w ręce. Atmosferę podgrzewał ogłoszony spontanicznie konkurs na najlepiej ugrillowane mięsko. Dla właściciela najsmaczniejszej karkówki lub steka czekała specjalna nagroda niespodzianka.

JackDaniels015

Pomysłów na grilla nigdy za dużo. Mieliśmy okazję poznać kilka nowych ciekawych sposobów. Przygotowywaliśmy steki z antrykotu wołowego z czerwoną cebulą i sosem na bazie Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey, schab karkowy w orientalnej marynacie z Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey, oraz szaszłyki z różnych mięs z wędzonymi śliwkami namoczonymi w „łiskaczu”. 
W czasie kiedy my przygotowywaliśmy marynaty i sosy, na zewnątrz rozgrzewały się grille. Dla uzyskania odpowiedniego aromatu wykorzystane zostały także specjalne zrębiny z beczki, w których leżakuje whiskey. Nadają one niepowtarzalny, bardzo oryginalny aromat.

JackDaniels008

JackDaniels006

JackDaniels010

Zobacz przepis: Karkówka w orientalnej marynacie Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey

Efekt był rewelacyjny. Wszyscy zajadali się swoimi „owocami” grillowania :), a szef kuchi uznał wszystkie dania za najlepsze. Wniosek jest jeden. Marynaty świetnie komponują się z whiskey i nie mówimy tutaj o popijaniu. Na grilla warto więc zaopatrzyć się w alkohol, który wzbogaci smak potraw. Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey z pewnością nie zawiedzie. Sprawdzi się w każdej postaci, nie tylko jako trunek.

 

A TAK BYŁO NA GRILLOWANIU

{gallery}blog/jack_daniels_grill{/gallery}

 

PODZIĘKOWANIA DLA:

 

logo-jack-daniels          logo-sheraton-warsaw

 

Oceń wpis!

Średnia 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszy, który oceni ten wpis.

Skoro uznałeś ten wpis za przydatny…

Śledź nas w mediach społecznościowych!

2 opinie w “Grillowanie z Jack Daniel’s® Tennessee Whiskey

  1. Ah, girll z Danielsem. Pamiętam jak byłem w USA i moi kuzyni robili takie co drugi dzień… tego smaku się nie zapomina. Mięso bez konserwantów wazna sprawa, ale czego nie wsadzą, to Daniels i tak wyparzy 😀

  2. Kiełbasa… ja bym tam karkówki takiej pojadł od nich. Oj z Danielsem musi być magiczna…mmmm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *