Restauracja Dwie Trzecie mediterranean fusion - coś więcej niż smak

Restauracja Dwie Trzecie mediterranean fusion - coś więcej niż smak

Dwie Trzecie mediterranean fusion Ale Meksyk!
Jesteś tutaj:Blog>Restauracja Dwie Trzecie mediterranean fusion - coś więcej niż smak

Tym razem odwiedziliśmy zagłębie warszawskich restauracji i knajpek, a dokładnie okolice ulicy Poznańskiej i Wilczej w Warszawie. Modny rejon od jakiegoś czasu. Znajduje się tu sporo fajnych miejsc i żeby się wśród nich wyróżnić trzeba serwować naprawdę dobrą kuchnię. I nie chodzi już tylko o smak, ale i o to co jedzą oczy. Takim miejscem jest właśnie restauracja Dwie Trzecie mediterranean fusion. Została otwarta ponad rok temu i od samego początku zyskała rzesze fanów. Jedliśmy już w wielu miejscach lepszych i gorszych, ale to co podają w „Dwie trzecie” to naprawdę HI LEVEL.

dwie trzecie 002

Smak to nie wszystko

Oprócz obłędnie dobrych dań, na uwagę zasługuje wystrój. Można tu poczuć się naprawdę wyjątkowo. Mimo dużej przestrzeni i nowoczesnego wystroju pomieszczenia, odczuwa się intymność i ciepło. To za sprawą kolorystyki i materiałów wykończeniowych. Wszystko tutaj łączy się w całość. Jest naprawdę super :) A dzięki szybie w ścianie, dzielącej kuchnię od sali, można zaobserwować poczynania kucharzy, którzy w tym właśnie momencie przygotowują dla nas zamówienie :) Jeśli akurat usiądziemy blisko szyby, będziemy mieli wgląd w to, jak wygląda przygotowanie tego, co za chwilę wjedzie na stół :)

dwie trzecie 005

dwie trzecie 011

Smak

Wracając do talerzy. Zamówiliśmy ravioli, krem z kalafiora, królika i comber jagnięcy, a do popicia pyszną lemoniadę :)

Amouse bouche

Na start dostaliśmy „amouse bouche” czyli mały starterek, przystawka dosłownie na dwa kęsy od szefa kuchni, tym razem był to rostbeef z burakiem i chrzanem.

Restauracja Dwie Trzecie - Amouse Bouche

Kalafior

I tak w kolejności zamówienia dostaliśmy krem z kalafiora z boczniakiem, koprem i chipsami z kalafiora. Już sam zapach pogłaskał nasze ślinianki :) Każdy element pasujący, nic nie przysłaniało smaku kalafiora, który był kwintesencją :)

Restauracja Dwie Trzecie - Kalafior

Ravioli

Kolejne danie to ravioli ze szparagami, kremowym serem i pianką parmezanową. Szparagi chrupiące, nadzienie w ravioli przepyszne i ta pianka.... Coś wspaniałego :) Rozpłynęliśmy się nad tym daniem :D

Restauracja Dwie Trzecie - Ravioli

Królik

Każda z tych pozycji menu miała to coś w sobie, nie znaleźliśmy żadnych słabych punktów, począwszy od smaku, a skończywszy na prezencji :) Wszystko idealnie wręcz skomponowane ze sobą i wyważone. I tak na duże słowa uznania zasługuje królik - cholernie miękki, po pierwszym kęsie rozpływający się w ustach :) Aż trudno uwierzyć, że mięso może być tak przygotowane w punkt, do tego odrobina wykończenia estetycznego w postaci puree z groszku, ziemniaczków confit w panierce z bułki tartej i pietruszki :) I tym sposobem otrzymujemy danie z królika na zielonej łące :D Kontrastu smakowego nadaje sos pierzowy... chciałoby się jeść i jeść i jeść.... :)

Restauracja Dwie Trzecie - Królik

Jagnięcina

Kolejne danie to jagnięcina. Jedliśmy wielokrotnie , w różnych miejscach. Przygotować dobrze jagnięcinę to naprawdę sztuka. Ważne jest aby była miękka, żeby nie była łykowata i żylasta (niestety można się czasem naciąć). Wiele również zależy nie tylko od sposobu przygotowania, a od jakości samego mięsa. Podobnie jak z królikiem, jagnięcina była przygotowana idealnie. Mięso nie było przeciągnięte, było bardzo miękkie i soczyste. Na uznanie zasługuje również sposób skomponowania z pure truflowym i pieczonymi młodymi marchewkami, do tego sos z czerwonego wina i nic więcej nie potrzeba... niebo w gębie :) Ciekawy pomysł to obtoczenie jagnięciny w podobnym „mchu” jak ziemniaczki podawane do królika :) Dla nas bomba!

Restauracja Dwie Trzecie - Jagnięcina

Wino

Wybór win - niesamowicie obszerna karta i każdy znajdzie coś dla siebie. Zawsze się znajdzie wino idealnie komponujące się do podawanych dań. My wybraliśmy lemoniadę, ale tylko i wyłącznie z powodów technicznych - samochód i te sprawy, a dodatkowo panującego na dworze upału. Lemoniada była bardziej rozsądnym wyjściem, choć ściana win mówiła co innego :)

Restauracja Dwie Trzecie - Wnętrze

Dwie Trzecie

Podsumowanie

Podsumowując - Pyszne jedzenie, wyjątkowe miejsce , wyjątkowa atmosfera! Restauracja bardzo, ale to bardzo na plus. Nie tylko jedzenie, ale i wystrój. Dania podawane tak, że oczy mówią jeszcze i jeszcze! Po czym jak do nas dociera zapach i smak, to samo do nas mówi mózg :) Wydawałoby się, że porcje nie są bardzo duże, ale okazuje, się że najedliśmy się bardzo. Zamawiając comber jagnięcy, dostajemy 4 sztuki mięsa, do tego pure... naprawdę można porządnie zjeść i to jak!? :) Lokalizacja też bardzo dobra, w towarzystwie wielu restauracji, dzięki czemu trzeba trzymać poziom, w tym przypadku bardzo wysoki poziom. Jedynie te ceny... ale cóż, jeśli chcecie zjeść coś z wyższej półki, to trzeba się nastawić na wyższe ceny.

Ceny:

Mało kiedy lecimy aż takimi superlatywami, ale w tym przypadku warto dużo dobrych słów na temat „Dwie trzecie” powiedzieć. Jedyna wada i słaby punkt to są ceny, jest drogo, no ale cóż, jakość zobowiązuje. Cztery dania kosztowały około 180 zł, ale biorąc pod uwagę jakość to warto, naprawdę warto od czasu do czasu zaszaleć, a jeśli chcecie komuś zaimponować to warto udać się tam na romantyczną kolację lub spotkanie biznesowe.

dwie trzecie 001Stoły lunchowe

Świetnym pomysłem jest menu weekendowe w postaci szwedzkiego stołu. Co tydzień, w każdą sobotę i niedzielę, za 39 zł można cieszyć się naprawdę świetnymi przekąskami z okolić Morza Śródziemnego.

Jagnięcina comber | pure trufla / młoda marchew / sos czerwone wino – 68 zł.
Królik | pure groszek / zielone warzywa / ziemniak confit / sos pieprzowy – 45 zł.
Kalafior | boczniak / koper / chips kalafior – 16 zł.
Ravioli | szparagi / kremowy ser / piana parmezan – 22 zł
Amouse bouche – rostbeef / buraki / chrzan - gratis
Lemoniada -  30 zł  litr.

Gdzie się mieści?

Galeria:

Click to add a blog post for Dwie Trzecie on Zomato

Facebook Twitter Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianyponiedziałek, 31 sierpień 2015 21:27
(3 głosów)
Dział: Blog

Wybrane przepisy

Inne

Tarta po meksykańsku z chorizo

Tarta po meksykańsku z chorizo

Kolejny pomysł na tartę. Tym razem przepis na tartę wytrawną w meksykańskim stylu – z kiełbasą chorizo, fasolą, kukurydzą i papryką jalapeno, która nadaje odpowiedniej ostrości. Jeżeli nie lubisz ostrych potraw zrezygnuj z papryczek :)...

Czytaj więcej

Tex-Mex

Fajitas a la tex-mex

Fajitas a la tex-mex

Nie ma nic prostszego niż fajitas z kurczakiem. Wystarczy tylko trochę chęci no i oczywiście kurczak i parę innych dodatków. Najważniejsze w tym fajitas jest odpowiednie przygotowanie marynaty. Dzięki niej kurczak jest delikatny, soczysty i a...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Maccheroni al ferretto z ragu bolognese –  przepis na wołowinę z oryginalnym makaronem

Maccheroni al ferretto z ragu bolognese – przepis na wołowin…

Maccheroni al ferretto - jeden z najbardziej oryginalnych makaronów dostępnych na rynku - to cienkie zwijane rureczki, które cudownie komponują się z mięsem mielonym. Mięsem przygotowanym w stylu ragu bolognese. Naprawdę niesamowite połącze...

Czytaj więcej

Drinki

Z czym pić Finlandia Vodka® grapefruit? Pyszny cytrusowy drink stworzony do delektowania się smakiem

Z czym pić Finlandia Vodka® grapefruit? Pyszny cytrusowy drink …

„Życie jest zbyt krótkie na kiepskie drinki” – piękne i bardzo głębokie słowa, które wypowiedział Pekka Pellinen, naczelny miksolog Finlandia Vodka. I ja to szanuję! Bardzo wziąłem sobie je do serca, bo jest w nich bardzo duży sens...

Czytaj więcej

Desery

Klasyczne ptysie z bitą śmietaną

Klasyczne ptysie z bitą śmietaną

Czy jest ktoś, kto nie lubi ptysiów? Wątpię. Uwielbiają je nie tylko dzieci. Przepadają za nimi również dorośli. Są idealnym dodatkiem do kawy czy herbaty. Co ważne ciasto ptysiowe (tzw. parzone), z którego robi się ptysie, jest bardzo ...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Tapenade z czarnych oliwek

Tapenade z czarnych oliwek

Tapenada (tapenade) czyli pasta z czarnych oliwek, bardzo popularny dodatek na francuskim stole, przede wszystkim do różnego rodzaju grzanek czy warzyw. My zrobiliśmy tym razem tapenade z czarnych oliwek z anchois, ale równie dobra jest z oliwek ...

Czytaj więcej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem