Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu

Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu

Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu
Jesteś tutaj:Blog>Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu

Takie szperanie w zdjęciach, fotoinwentaryzacja i wpadły nam w oczy fotki z zeszłego roku z naszej wyprawy na wschodnie granice Polski. Wyjechaliśmy sobie tak po prostu... zwiedzić Podlasie i całkiem przypadkowo trafiliśmy do Siemiatycz. Tam dowiedzieliśmy się, że w pobliskiej miejscowości Ciechanowiec odbywa się największe Święto Chleba w Polsce. Była to już XII odsłona tego podlaskiego wydarzenia. Doszliśmy do wniosku, że takiej okazji przepuścić nie możemy. I pojechaliśmy na święto chleba. Musieliśmy zmienić naszą trasę, niektóre miejsca niestety musieliśmy odpuścić, ale... było warto! Takiej ilości straganów, takiej ilości ludzi i jedzenia nie widzieliśmy już dawno:) do tego tradycyjne obrzędy i zwyczaje związane z okresem żniw. A na stoiskach wyroby piekarnicze, tradycyjne jadło oraz sztuka ludowa.

Czuliśmy się tam świetnie:) Ogólna życzliwość ludzi, fajna atmosfera, koncerty, konkursy, atrakcje dla ludzi, stragany... a wszystko to podczas degustacji naprawdę przepysznych rzeczy. Jedzenie, które było dostępne miało miano „swojskiego", zero fabryki i produkcji na ogromną skalę.

stragan-chleb

Praktycznie wszystko pochodziło z zacisza małych przydomowych wytwórni, a nawet jeśli pojawiały się produkty wytwarzane na większą skalę, to były produkty regionalne i produkowane wg tradycyjnych receptur.

obwazanki

Takiej różnorodności chlebów i wypieków nie mieliśmy okazji spotkać nigdzie indziej. Było w czym wybierać i co próbować, a jedno lepsze i smaczniejsze od drugiego:)

smalec

W niektórych przypadkach sanepid miałby co robić... ale co tam :D nawet nie zdajecie sobie sprawy jak smakują takie prawdziwe swojskie wyroby w warunkach polowych :D Na co dzień nie jesteśmy w stanie tego doświadczyć. Jesteśmy faszerowani różnego rodzaju „E" oraz inną mniej lub bardziej zrozumiałą chemią skrupulatnie ukrywaną na etykietkach pod coraz to nowymi wymyślnymi nazwami.

Swojskie były również wszechobecne nalewki o przeróżnych smakach :D I kto tam widział akcyzę? :D Jaka akcyza? Wszystko wyprodukowane w domowym zaciszu:) My jednak się nie odważyliśmy :D

Atrakcji było co niemiara? Była parada zabytkowych ciągników, prowadzonych przez kobiety, pokaz wypieku chleba, konkurs na najdłuższą chałkę :D Tak... najdłuższa... miała ponad 6 metrów :D

palmy

Mieliśmy również okazję zerknąć na bryczki – te zabytkowe i te bardziej nowoczesne - podczas ich przejazdu i prezentacji. Chętni na artystyczne wyzwania mogli wziąć udział w konkursie na wykonanie równianki, czyli tradycyjnej wiązanki żniwnej z liści, kwiatów, owoców.

skansen

Rewelacyjne było również to, że cały festyn odbywał się na terenie Muzeum Rolnictwa, dzięki czemu można było zobaczyć eksponaty – maszyny i narzędzia rolnicze oraz zwiedzić skansen i podziwiać zabytkowe drewniane domy i zagrody.

traktor

Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że stare maszyny rolnicze, ciągniki parowe tak kiedyś wyglądały, przyznajemy że dość osobliwie :D Wystawie towarzyszył również przejazd ciągników, tych zabytkowych, ale również tych nowszych. Sam przejazd odbywał się pod hasłem „Kobiety na traktory" z popularnego plakatu propagandowego z 1952 roku.

stragan-1

Była też chwila na podjadanie przepysznej wielkiej kromy ze smalcem, ogórkami, świeżą cebulą, pomidorem i oczywiście ogórkiem małosolnym. W tym miejscu został ominięty sanepid... ale warto było! :D

Mieliśmy okazję pić przepyszny litewski kwas chlebowy prosto z „kija"? Dokładnie tak samo lany jak piwo w pubie:) Smak niezapomniany, najlepszy kwas, jaki do tej pory mieliśmy okazję pić. Schłodzony do tego stopnia, że na kubku pokazał się szron, na upalny dzień to było zbawienie!:)

kwas-chlebowy

Przez cały czas na scenie amfiteatru można było pobawić się przy muzyce zespołów ludowych, a wieczorem gwiazdy wieczoru: Jarzębina – tak, ta Jarzębina znana z polskiego hymnu euro 2012, Poparzeni kawą trzy oraz Szwagierkolaska. Cały festyn prowadził, znany na co dzień z radia Zet prezenter Rafał Bryndal, zresztą prowadził to świetnie, mnóstwo dowcipnych i błyskotliwych komentarzy:)

bryndal

Oj warto było zawitać w te rejony. Każdemu polecamy. Tak impreza to doskonały pomysł na edukację wszystkich zainteresowanych kulturą Podlasia. Warto tu także przyjechać po to, aby zobaczyć i spróbować pysznych smakołyków, a przede wszystkim zapoznać się ze starymi technikami wypieku chleba i skosztować jego różnych rodzajów.

W tym roku Podlaskie Święto Chleba odbywa się 18 sierpnia. Jeśli ktoś chętny to więcej informacji można znaleźć pod linkiem www.muzeumrolnictwa.pl

Facebook Twitter Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianyśroda, 17 styczeń 2018 11:05
(4 głosów)
Dział: Blog

Wybrane przepisy

Przepisy z reszty świata

Makaron z brokułami i serem rokfor

Makaron z brokułami i serem rokfor

Makarony uwielbiamy pod każdą postacią. Nie jest to może zbyt meksykańskie danie, ale za swój smak przepis na makaron z brokułami, cukinią i serem rokfor zasługuje na znalezienie miejsca na naszej stronie. A co takiego wspaniałego w tym makaronie? Ot...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Pancakes - amerykańskie naleśniki

Pancakes - amerykańskie naleśniki

Nie wiesz, co zrobić na śniadanie? Znudziły Ci się kanapki? Mamy dla Ciebie propozycję. Amerykańskie naleśniki - pancakes. Podawane z syropem klonowym smakują wyśmienicie. A jeżeli nie macie czasu, można wykorzystać gotowe mieszanki do pancakes dostę...

Czytaj więcej

Drinki

Tequila ze shrubem rabarbarowym - orzeźwiający drink na lato

Tequila ze shrubem rabarbarowym - orzeźwiający drink na lato

Wiosna i lato to pory roku, które uwielbiamy nie tylko za słońce, ale przede wszystkim ze względu na sezonowość owoców i warzyw. To czas kiedy korzysta się z dobra natury pełnymi garściami, a wszelakie owoce są w zasięgu ręki. Można do woli czarować ...

Czytaj więcej

Quesadillas

Chrupiąca quesadilla z szarpanym kurczakiem w pikantnym sosie pomidorowym adobo

Chrupiąca quesadilla z szarpanym kurczakiem w pikantnym sosie pom…

Hiszpańskie słowo queso, czyli po polsku ser. To od niego wzięła nazwę quesadilla. Jest to smażona tortilla kukurydziana, a w niej zamknięty ser. Jest jeszcze druga odmiana quesadilli, tak zwana combinada. Znaczy to ni mniej, ni więcej, jak ser plus ...

Czytaj więcej

Quesadillas

Pszenna quesadilla z ziemniakiem, chorizo i tymiankiem

Pszenna quesadilla z ziemniakiem, chorizo i tymiankiem

Polska ziemniakiem stoi. Nie wyobrażamy sobie kuchni polskiej bez tego warzywa. Czy sięgając po dania kuchni meksykańskiej musimy z niego rezygnować. Absolutnie nie. My połączyliśmy tradycyjnego polskiego ziemniaka z klasyczną meksykańską quesadillą...

Czytaj więcej

Ceviche

Łosoś a'la Ceviche

Łosoś a'la Ceviche

Surowa ryba czyli ceviche to danie, które gości na naszym stole coraz częściej. Tym razem do przygotowania ceviche wybraliśmy łososia, który jest nie tylko smaczny jako surowy ale jest również dużym źródłem kwasów omega – chyba jedną z bardziej popul...

Czytaj więcej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem