Bodegas El Pimpi – czyli gdzie dobrze zjeść w Maladze?

Ale Meksyk!

Wyjeżdżając w jakieś nowe miejsce zawsze zadaje się jedno najważniejsze pytanie – Gdzie najlepiej zjeść lokalnie? W tym wypadku odpowiedz na pytanie „gdzie dobrze zejść w Maladze” jest tylko jedna: Bodegas El Pimpi. To prawdziwa perła Malagi – miejsce, gdzie hiszpańska tradycja spotyka się z nowoczesnością, a kulinarna pasja przeplata się z lokalną historią. Restauracja położona jest w samym sercu miasta, niedaleko zabytkowej twierdzy Alcazaba, którą warto odwiedzić podczas spaceru po urokliwych uliczkach. Malaga to nie tylko piękne plaże i gorące słońce Andaluzji, ale także bogata kultura i niezwykła historia. Właśnie tutaj urodził się jeden z najsłynniejszych artystów na świecie – Pablo Picasso. Jego rodzinny dom znajduje się zaledwie kilka minut spacerem od El Pimpi, co czyni tę restaurację jeszcze bardziej atrakcyjną dla wszystkich, którzy chcą poczuć atmosferę miasta słynącego ze sztuki i kulinarnych przyjemności.

Dodatkowego uroku El Pimpi dodaje fakt, że właścicielem restauracji jest Antonio Banderas, hollywoodzki aktor pochodzący z Malagi. W młodości często odwiedzał to miejsce, zakochał się w jego klimacie i atmosferze do tego stopnia, że zdecydował się je kupić. Jego obecność dodaje restauracji wyjątkowego prestiżu, przez co El Pimpi stało się obowiązkowym punktem dla każdego, kto odwiedza Malagę.

bodega el pimpi 1

Restauracja znajduje się w samym centrum miasta, tuż obok imponującej Alcazaby, jednego z najważniejszych zabytków Malagi. Lokal przyciąga uwagę już od samego wejścia – drewniane beczki, w których dojrzewa wino, zdobią ściany i tworzą wyjątkowy klimat. Atmosfera jest gwarna, wesoła i pełna życia, a liczba gości sprawia, że najlepiej zarezerwować stolik wcześniej, by móc spokojnie rozkoszować się smakiem wyjątkowych potraw.

bodega el pimpi 2

Podczas naszej wizyty mieliśmy okazję spróbować kilku niezwykłych dań, które pokazały, jak świetnie można połączyć tradycyjne hiszpańskie smaki z nowoczesnymi akcentami.

bodega el pimpi 3

Ośmiornica

Na początek zamówiliśmy grillowaną ośmiornicę. To danie bardzo nas zaskoczyło – zwykle ośmiornica kojarzy się z twardą, gumowatą konsystencją, ale tutaj była zupełnie inna. Delikatnie grillowana, miękka i soczysta, dosłownie rozpływała się w ustach. Towarzyszyły jej idealnie przyrządzone ziemniaczki oraz grillowane warzywa, które były lekko przypieczone, ale nadal soczyste. Całość stworzyła smak idealny, który długo będziemy pamiętać.

bodega el pimpi 7

Tortilla

Drugim daniem, które wybraliśmy, była klasyczna hiszpańska tortilla. Jest to rodzaj omletu przygotowanego z jajek i ziemniaków. Wydawałoby się, że to proste danie, ale właśnie w tej prostocie tkwi sekret smaku. Tortilla w El Pimpi była wyjątkowo smaczna – miękka, wilgotna w środku, a każdy kęs rozpływał się na podniebieniu. W wielu miejscach tortilla bywa sucha i ciężka, ale tutaj była lekka, puszysta i po prostu pyszna. Smakowała jak domowe jedzenie, przygotowane z wielką starannością.

bodega el pimpi 4

Gulasz z kalmarów

Najbardziej nietypowym daniem, jakie zamówiliśmy, był gulasz z owoców morza. Podstawą tego dania były świeże kalmary i krewetki, przyprawione curry – przyprawą niezbyt często używaną w tradycyjnej hiszpańskiej kuchni. Jednak kucharz doskonale połączył lokalne składniki z egzotycznym curry, dzięki czemu powstało wyjątkowo smaczne i oryginalne danie. Owoce morza były bardzo delikatne, miękkie i świeże, a curry dodało im nieco ostrości oraz ciekawego, egzotycznego aromatu.

bodega el pimpi 6

Wszystkie dania były pięknie podane – proste, ale estetyczne, dzięki czemu jedzenie było przyjemnością także dla oczu. Obsługa była bardzo sympatyczna, profesjonalna i zawsze uśmiechnięta. Kelnerzy świetnie doradzali nam przy wyborze potraw i wina, co sprawiło, że czuliśmy się tam naprawdę dobrze.

bodega el pimpi 10

Za naszą kolację, na którą składały się trzy fantastyczne dania, trzy kieliszki lokalnego wina i sok, zapłaciliśmy zaledwie 56 euro. To cena, którą uważamy za bardzo rozsądną, biorąc pod uwagę jakość potraw oraz wyjątkową atmosferę tego miejsca. Czy to dużo? Każdy musi ocenić sam, ale naszym zdaniem była to bardzo dobra cena za tak przyjemny wieczór pełen świetnego jedzenia.

bodega el pimpi 14

Podsumowując, Bodegas El Pimpi to coś więcej niż tylko restauracja – to miejsce, które idealnie oddaje ducha Malagi. Można tu poczuć historię tego miasta, poznać jego smaki i cieszyć się wyjątkową atmosferą. Jest to idealny punkt dla osób, które chcą nie tylko smacznie zjeść, ale także poznać kawałek lokalnej kultury. Polecamy to miejsce każdemu, kto odwiedza Malagę – gwarantujemy, że wyjdziecie z bananem na twarzy 🙂

bodega el pimpi 15

Oceń wpis!

Średnia 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak głosów! Bądź pierwszy, który oceni ten wpis.

Skoro uznałeś ten wpis za przydatny…

Śledź nas w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *