Są takie kolacje, po których wychodzisz z poczuciem, że uczestniczyłeś w czymś więcej niż tylko w posiłku. Tak było właśnie tym razem, w restauracji Nokto w warszawskim Radisson Collection Hotel, gdzie sztuka dosłownie spotkała się ze smakiem. A właściwie, z kilkoma wyjątkowymi smakami, które tworzyły spójną opowieść o pop-arcie, emocjach i… kulinarnym kunszcie.
Wieczór był częścią projektu POP-ART MENU, stworzonego we współpracy z Kawai Art Gallery, prowadzonej przez Karolinę Woźniak i Tomasza Iwana. Duet, który z pasją i wyczuciem łączy świat artystycznych ekspresji z codziennością. Tym razem to właśnie oni pomogli przenieść estetykę Warhola, Lichtensteina i Rosenquista prosto na talerze.

Sztuka do zjedzenia
Zaczęło się od zupy. I to nie byle jakiej – krem z kukurydzy z pikantnym popcornem i olejem chilli, inspirowany pracą Roya Lichtensteina „Sunrise”. Z pozoru prosta forma, a w smaku – eksplozja. Gładkość kremu z kukurydzy zderzała się z chrupkością popcornu i subtelną ostrością chilli. Zdecydowanie mój faworyt całego wieczoru – genialna kompozycja, która długo zostaje w pamięci. Taki talerz mógłby spokojnie zawisnąć na ścianie, gdyby nie to, że znika błyskawicznie po pierwszej łyżce 🙂

Potem przyszła pora na danie główne – polędwica wołowa z puree z papryki, grillowanymi karczochami i colą demi glace. Brzmi niecodziennie? I dobrze, bo właśnie o to chodziło. Inspirowane Warholowską „Krową” danie było jak kadr z pop-artowego obrazu: kontrastowe, soczyste, zaskakujące. Smaki współgrały jak kolory na płótnie – odważnie, ale z wyczuciem.

Na finał – panna cotta z brzoskwiniami i wodą różaną, subtelna jak pociągnięcie pędzla Rosenquista w „Lanai”. Lekka, świeża, z nutą słodyczy i zapachem róż. Deser, który był prawdziwym podpisem pod całym doświadczeniem.


Zresztą o restauracji NOKTO w Radisson Collection w Warszawie już mieliśmy okazję pisać – Kulinarna podróż do przedwojennej Warszawy – nowe menu w restauracji NOKTO Radisson Collection Warsaw
Warto wspomnieć, że kolacja to również food pairing z wybornymi cocktailami, przygotowanymi tak, aby komponowały się idealnie z tym co na talerzu.


Kolacja jak wernisaż
Trzy dania, trzy obrazy, trzy emocje – wszystko spięte niezwykłą oprawą wizualną i smakową. W Nokto każde danie wyglądało jak dzieło sztuki, a prezentacja – jak wystawa w galerii. Nie mogło być inaczej, skoro za koncepcją stoi Kawai Art Gallery, miejsce znane z artystycznej odwagi i niestandardowego podejścia do sztuki.
Współpraca Radisson Collection Hotel z galerią Kawai pokazuje, że hotelowa restauracja może być czymś więcej niż miejscem na biznesowy lunch czy romantyczną kolację. Może stać się przestrzenią, w której kultura spotyka się z kuchnią, a sztuka dosłownie trafia na talerz. Jak mówi Dominik Dobies, Field Marketing Activation Manager Poland:
„Staramy się tworzyć projekty, które pozwalają nam prezentować hotel nie tylko jako miejsce pobytu, ale także jako przestrzeń spotkań z kulturą, sztuką i nowymi trendami gastronomicznymi.”

I to dokładnie czuć w Nokto. To miejsce otwarte, inspirujące i zapraszające do doświadczeń. Nie tylko dla gości hotelowych, ale i mieszkańców Warszawy, którzy chcą odkrywać coś więcej niż klasyczne menu.

Pop-art w wersji do zjedzenia
POP-ART MENU to nie tylko kolacja, to artystyczna podróż przez emocje, kolory i smaki, która trwa do końca listopada 2025 roku. To idealny pretekst, by oderwać się od codzienności, zasiąść przy stole i pozwolić sobie na chwilę artystycznej przyjemności.
A jeśli miałbym wskazać jedno danie, które zapamiętam na długo? Bez wahania, krem z kukurydzy z pikantnym popcornem. To właśnie on był dla mnie kwintesencją tej kolacji: prosty, piękny i pełen nieoczywistej głębi.
Bo jak się okazuje pop-art można nie tylko oglądać, można go smakować.









