Restauracja The Eatery w Warszawie – przepyszna polska kuchnia w nowoczesnym wydaniu

UWAGA: Zmiana lokalizacji Restauracji The Eatery. Aktualnie znajduje się ona przy ulicy Koszykowej w Warszawie. Więcej możecie przeczytać w artykule: Restauracja The Eatery w Warszawie – nowa lokalizacja, niezmienna jakość Do restauracji The Eatery przymierzaliśmy się wielokrotne. W końcu udało się tam dotrzeć. Niestety nie było nam po drodze. Mieszkamy na warszawskiej Woli, a The Eatery mieści się na drugim końcu Warszawy, przy ul. Ostrobramskiej, a to już pogranicze Pragi i Gocławka. Daleko? Dla nas tak, ale dla mieszkańców prawej strony Wisły to prawdziwa perełka kulinarna, uprzedzając już fakty i dalszą część recenzji 🙂

The Eatery to niewielki lokal, ale z wielkim potencjałem i jeszcze większym smakiem. Zaledwie kilka stolików, plus kilka przed restauracją w ogródku. Wnętrze urządzone z gustem i klasą. Minimalizm, ale taki, w którym czuliśmy się bardzo dobrze i komfortowo. Jednymi słowy jest pięknie. Modne lastriko robi robotę. W każdym detalu widać i czuć, że projekt wnętrza był z pomysłem i konsekwentnie się tego trzymano. Naczelnym punktem jest duży kontuar, a za nim otwarta kuchnia. Widać krzątających się kucharzy, z szefem kuchni, Bartłomiejem Fidalą na czele, znanego z takich konceptów jak Kieliszki na Próżnej, Mizu czy Kuchnia żywa.

the eatery 1

the eatery 5

the eatery 4

the eatery 2

Ale wnętrze to nie wszystko, liczy się przede wszystkim smak, a jego naprawdę nie brakuje. W karcie króluje kuchnia polska, ale w nowoczesnym wydaniu. Generalnie taki był zamysł właścicieli lokalu. Karta zmienia się sezonowo, ale są też pewniaki, które się nie zmieniają i raczej nie zmienią. Między innymi fenomenalny ziemniak w panko, kogel mogel, czy szarpana wołowina. I wiecie co? Są to prawdziwe sztosy, dla których warto było się fatygować na drugi koniec Warszawy. Ba! Będziemy to nawet robić częściej! Kawał dobrej roboty.

the eatery 3

Urzekło nas praktycznie wszystko, co tylko pojawiło się na naszym stole. Począwszy od przystawek, po dania główne, na deserze skończywszy. A skończyło się naprawdę sentymentalnie. Deser był pewnego rodzaju ukoronowaniem smaków, ale o tym zdążycie jeszcze przeczytać 🙂

the eatery 6

Ziemniak w panko z gzikiem, gorczycą i szczypiorkiem – 31 zł

To fenomenalny starter. Mocno biliśmy się z decyzją czy brać właśnie ziemniaka, czy tatara, którego podejrzeliśmy u jednego z gości. Wyglądał genialnie. Padło jednak na ziemniaka. Wydanie odrobinę nieoczywiste. Było to puree z ziemniaka w chrupiącej skorupce z panko. Do tego boski gzik. Naprawdę na starter nie potrzeba nic więcej 🙂

the eatery 7

Chłodnik z botwiną, rzodkiewką i grzanką – 23 zł

Drugi starter to chłodnik. Upalny dzień, więc aż się prosiło o coś lekkiego. Tu akurat nie musieliśmy się co zastanawiać i z miejsca zamówiliśmy chłodnik. I to również był strzał w 10! Botwinka, rzodkiewka, koperek… to musi zawsze zagrać i tak było i tym razem. Miało być lekko i było lekko, do tego równie pysznie. Podane z chrupiącą grzanką.

the eatery 8

Szarpana wołowina, bułka maślana, domowe frytki i sos BBQ – 39 zł

Było lekko, to trzeba było również „wrzucić na ząb” coś cięższego, żeby nie było. 🙂 Jak cześć z Was wie, szarpane mięso wielbimy, tak w tym wypadku też zbytnio się nie zastanawialiśmy, tym bardziej że zachęcono nas tym, że pieczona 12 godziny 🙂 Tak, dobrze słyszycie… 12 godziny! I to się czuje z każdym kęsem. Mięso obłędnie delikatne, rozpływające się w ustach niczym masło. Do tego świetna chałka, również wypiekana na miejscu i frytki, które podbiły nasze kubki smakowe. Niby frytki, niby coś zwykłego, pospolitego. Ale dobre frytki trzeba umieć zrobić dobrze. I te właśnie takie są. Delikatne w środku, chrupiące z zewnątrz. Każdy element pasował do siebie idealnie. Nie było przerostu formy nad treścią, nie było przesady. Była natomiast kwintesencja smaku.

the eatery 11

the eatery 12

the eatery 15

Kluski śląskie z wędzonym twarogiem, warzywnym sosem demi-glace i słonecznikiem – 38 zł

Są kluski i „kluski.” Zrobić dobre kluski, to sztuka, co wielokrotnie udowadniał Tomek Czajkowski vel Magiczny Składnik podczas jego kluskowych Pop-Upów na Nocnym Markecie. Ale trzeba przyznać, że te w The Eatery to najwyższa półka i kluskowy top of the top. Co więcej, podane z demi-glace warzywnym. Tak, z warzywnym redukowanym 48 godzin i to sprawia, że mocno przypominały prawdziwy demi-glace na „redukcji kostnej”. Kluski naprawdę cudo.

the eatery 14

Kogel-mogel z truskawkami, pieprzem i lodami truskawkowymi – 24 zł

A na sam koniec wjechał król Kogel-Mogel. Tak właśnie, dobrze czytacie KRÓL. Król, który z każdym kęsem przywoływał dzieciństwo. Dokładnie takie smaki, kiedy to babcia ucierała w kubeczku żółtko z cukrem. Wieki całe nie jedliśmy, tym bardziej w takim wydaniu. Do tego cudowne lody truskawkowe. Dosłownie rozpływaliśmy się nad smakiem 🙂

the eatery 17

Nad smakiem The Eatery można się rozpływać godzinami, ale to i tak nie odda tego czego doświadczyliśmy kulinarnie. Koniecznie musicie sami spróbować i ocenić. Według nas są fenomenalni i tyle 🙂 Co jeszcze ważne, ze względu na gabaryty lokalu i ilość stolików, warto pokusić się o wcześniejszą rezerwację. Biorąc pod uwagę odległość, jaką trzeba pokonać (nie dotyczy mieszkańców Pragi i Gocławka :D), nie byłoby dobrze odbić się od drzwi, prawda? Nasza ocena The Eatery to top topów warszawskich. Wszystko naprawdę na najwyższym poziomie. I na koniec jeszcze ceny. Są one mocno przystępne jak na warszawskie realia. Przy cenach jeszcze warto wspomnieć o wielkościach porcji. Są naprawdę spore, o czym świadczy fakt, że wzięliśmy tylko jeden deser. Inaczej byśmy się wytoczyli z The Eatery niczym kulki. Jak podsumować wizytę w The Eatery? Przejedzeni i szczęśliwi niczym dzieci z kubkiem kogla-mogla utartego przez babcię 😀

Nasza ocena The Eatery:

10 pkt

Smak

10 pkt

Ceny

10 pkt

Obsługa

10 pkt

Atmosfera

Jak dotrzeć do The Eatery?

Oceń wpis!

Średnia 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszy, który oceni ten wpis.

Skoro uznałeś ten wpis za przydatny…

Śledź nas w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *