Bitki wołowe to klasyka polskiej kuchni. Pojawia się bardzo często na stołach, przede wszystkim w czasie niedzielny obiadów czy rodzinnych spotkań. Najważniejsze przygotowaniu to dobry kawałek wołowego mięsa – może to być wołowina zrazowa lub udziec. Od jakości mięsa w dużej mierze zależeć będzie smak mięsa i to jak długo będziemy musieli go dusić. Odpowiednie przygotowanie i czas duszenia sprawi, że wołowina będzie mięciutka i rozpływająca się w ustach. Przygotowanie nie jest skomplikowane – bitki robią się praktycznie same. Jedynie zajmuje ono trochę czasu.

Składniki:
- 600 g wołowiny
- 1 duża cebula
- 1 ząbek czosnku
- 2 liście laurowe
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 3 śliwki suszone
- 100 ml wina czerwonego wytrawnego
- sól i świeżo mielony pieprz
- 2 łyżki oliwy lub masła klarowanego
- do podania: ogórki małosolne / ogórki kiszone / zasmażane buraki
- do podania: kasza gryczana / ziemniaki / kluski śląskie / ryż / makaron
Przygotowanie:
Wołowinę myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Mięso powinno być w temperaturze pokojowej. Kroimy na plastry ok. 1 cm każdy i rozbijamy tłuczkiem.
Na patelni rozgrzewamy ok. 2 łyżki oleju lub klarowanego masła. Smażymy, aż przyrumienią się z każdej strony. Smażymy partiami. Usmażone zdejmujemy z patelni i wkładamy kolejne kawałki. Pamiętajcie, że podczas duszenia kawałki mięsa znacznie zmniejszą swoją objętość).

Po smażeniu mięsa na tę samą patelnię dolewamy jeszcze łyżkę oleju i podsmażamy cebulę pokrojoną w piórka. Cebulę odrobinę solimy. Cebulka musi uzyskać złotawo-brązowy kolor. Teraz dolewamy wino i smażymy przez około 5 minut. Wino musi w tym czasie odparować.





Następnie dodajemy ząbek czosnku pokrojony na kawałki, niewyciśnięty. Smażymy jeszcze chwilę i dodajemy usmażone wcześniej mięso.

Następnie na patelnię wlewamy wodę. Woda powinna zakryć mięso. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie, a także śliwki suszone. Włączamy mały ogień i dusimy 1,5 godzinę. Warto za pomocą łopatki zeskrobać wszystko, co przywarło do dna. Tam znajduje się cały smak. Dzięki temu sos uzyska też ciemnobrązowy kolor. Przyprawiamy sos solą oraz pieprzem.



W trakcie duszenia sprawdzamy widelcem, czy mięso jest miękkie. Mięso może być gotowe już po 1,5 godzinie, może też potrzebować duszenia przez 2 godziny, a czasami nawet dłużej.
W trakcie duszenia część wody powinna odparować i zgęstnieć. Można oczywiście dodać odrobinę mąki zmieszanej z zimną wodą. To zagęści sos. Po dodaniu sos powinien się zagotować. Osobiście jednak wolimy bez mąki a na samej redukcji.
Tak przygotowane bitki można podawać od razu lub odgrzewać w miarę potrzeby. Podajemy z ziemniakami, kaszą, makaronem. Jako dodatek możemy podać ogórki kiszone, buraczki, czerwoną kapustę czy świeże surówki.
