Po raz pierwszy tacosy w takiej formie jedliśmy w Londynie. Tak nam posmakowały, że postanowiliśmy je zrobić w domu. Podstawowym składnikiem jest miękka kiełbasa chorizo, kiełbasa wieprzowa z pikantną papryką czyli pimentonem. Używa się jej głównie do smażenia. Znak charakterystyczny wszystkich tacosów, które jedliśmy tam to marynowana cebulka. Nie mogło jej więc i tutaj zabraknąć. Do tego prażony, chrupiący ser, świeże guacamole i świeża kolendra.
SKŁADNIKI NA TACOSY:
- tortille kukurydziane (małe)
- 200 g miękkiej pikantnej chorizo
- 1 cebula
- 100 gram sera żółtego
- oliwa z oliwek
- garść świeżej kolendry
SKŁADNIKI NA MARYNOWANĄ CEBULKĘ:
- 2 czerwone cebule
- sok z 1 pomarańczy
- sok z dwóch limonek
- 1 papryczka habanero
- sól morska
- pieprz
- garść świeżej kolendry
SKŁADNIKI NA GUACAMOLE:
- 1 duże awokado
- świeżo wyciśnięty sok z połowy limonki
- garść świeżej poszatkowanej kolendry
- pół małej czerwonej cebuli – posiekanej w drobną kosteczkę
- pół łyżeczki roztartego lub zmielonego kuminu (kminu rzymskiego)
- 1-2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 mały ząbek czosnku – przeciśnięty przez praskę
- szczypta soli i pieprzu do smaku
- 1 pomidor – opcjonalnie
PRZYGOTOWANIE:
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę.

Kiełbasę chorizo obieramy ze skórki i rozgniatamy widelcem lub rozdrabniamy nożem.




Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy chorizo i cebulkę. Smażymy przez około 3 minuty.


W międzyczasie przygotowujemy prażony ser.
Na brytfance rozkładamy papier do pieczenia. Ścieramy ser na tarce o małych oczkach.


Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury ok. 200 stopni na około 5 minut, a najlepiej obserwujcie czy jest dobrze przypieczony. Ser musi się rozpuścić, a następnie wyszuszyć, tak aby był chrupki.

Jak się przypiecze, wyjmujemy z piekarnika i czekamy aż się ostudzi. Następnie rozkruszamy palcami.

Do podania brakuje nam jeszcze guacamole i marynowanej cebulki.
Cebulkę marynowaną najlepiej zrobić dzień wcześniej lub najpóźniej 2-3 godziny przed podaniem tacosów.

Przygotowanie cebulki jest bardzo proste. Zobacz jak przygotować piklowaną cebulkę.

Guacamole natomiast przygotowujemy tuż przed podaniem tak aby nie ściemniało. Zobacz jak przygotować guacamole w naszym poradniku.
Gdy mamy już wszystkie składniki gotowe, abieramy się do „składania” tacosów. Na tortille rozkładamy usmażoną kiełbasę chorizo…

…następie nakładamy guacamole, ser prażony i marynowaną cebulkę.


Na koniec wszystko posypujemy świeżą kolendrą.


Smacznego! 🙂
Ufffff To dobrze, że się znalazły bo już myślałem, że ktoś nam się włamał na stronę i wykasował przepis na tortille pszenna i kukurydziana 😉
Mój błąd, zwracam honor, wszystko już znalazłam. Pozdrawiam i dziękuję.
Nie rozumiem dlaczego prowadząc blog kulinarny na temat kuchni meksykańskiej wszędzie korzystacie z gotowych tortilli. Dlaczego nie ma u Was przepisu na bazę? Czyli tortillę i kukurydzianą pod taco i pszenną? Czemu nie ma wzmianki o mące PAN? Zupełby brak konsekwencji i logiki.
Szkoda, bo naprawdę sądziłam, że skoro jesteście blogiem z tak sprecyzowanym targetem, to znajdę odpowiedzi na podstawowe pytania.
Proponuje powiedzieć to milionom mieszkańców Meksyku… Do „guacamole nie dodaje się oliwy” 🙂 Tak dla wyśnienia… oliwa nie ma za zadanie „natłuścić” awokado, tylko ograniczyć utlenianie się, a przez to sprawić że będzie wolniej czernieć.
Luz, człowieku. Gdybyśmy nie eksperymentowali w kuchni do dziś człowiek wcinałby surowe mięcho XD
W Galerii Mokotów jest fajny sklep z winami, serami i równiez hoszpańskimi specjałami… również i chorizo soft 🙂
Dołączam się do pytania o soft chorizo. W jakich konkretnie sklepach w Warszawie występuje? Pozdrawiam 😉
Samo awokado w sobie jest tluste nie ma wiec potrzeby dodawac oliwy a wrecz jest to bez sensu.
Nie jadlem, pizzy z limonka tez nie jadlem, wiec nie chyba o to chodzi…
I tak dla ścisłości, na stronie jest też przepis na guacamole. Polecam lekturę. http://www.alemeksyk.eu/prz…
Oliwą i kminem guacamole zostało podbite smakowo. Jadłeś w takim wydaniu? Może daj szansę 😛
skąd pomysł żeby do guacamole dodawać oliwe? skąd kmin? sam se wymyśliłes jakąs wersję marokańską?
No niestety trzeba szukać, my w Warszawie mamy kilka miejsc gdzie soft chorizo można dostać.
Nie jest wskazane, choć dwa dni powinien wytrzymać.
Wszystko zależy od tego jaki ser się użyje, można też taki ser uprażyć na patelni 🙂 Zachowa się bardzo podobnie.
I to prawda… guacamole tylko i wyłącznie własnej roboty 🙂
Zrobiłem kilka razy. Jak dla mnie i moich znajomych – fenomenalne. Miałem jednak jeden problem, a mianowicie prażony ser(możliwe, że to była wina sera), jak go uprażyłem na papierze to nie mogłem go „odkleić”, rozwiązaniem było prażenie bezpośrednio na blaszce.
PS.
Guacamole – pace lizać. Jak wcześniej nie przepadałem za dipami (kupnymi) tak teraz nie wyobrażam sobie oglądania meczu bez tego dodatku we własnym wykonaniu.
Pozdrawiam i dziękuję.
czy już upieczony ser można przechowywać dłużej
Gdzie mogę dostać taką kiełbasę chorizo? W większości sklepów jest sucha!
Karolina, jest jedna firma w Polsce, która produkuje tradycyjne meksykańskie tortille kukurydziane Molino. Warto podkreślić, że są one bezglutenowe.
Wygląda pysznie 🙂 Poradzicie gdzie można znaleźć tortillę kukurydziane? W dużych sklepach są w większości pszenne, albo kukurydziane duże, a takie typowe do tacos? Dziekuje za odpowiedz.