Fastfood Street life - take a bite w Wola Parku - duży minus!

Fastfood Street life - take a bite w Wola Parku - duży minus!

Street life - take a bite Ale Meksyk!
Jesteś tutaj:Blog>Fastfood Street life - take a bite w Wola Parku - duży minus!

Do "Street Life - take a bite" trafiliśmy z czystej ciekawości będąc na zakupach w nowo otwartej części galerii handlowej Wola Park. Wszystko ładnie, pięknie wybudowane, czysto i schludnie. Do spróbowania jedzenia w Street Life skłoniło nas to, że w swoim menu poza daniami polskimi, amerykańskimi, włoskimi maja również bardzo znajome nam dania kuchni meksykańskiej i tex-mex takie jak: burrito, quesadilla, tacos, sopa azteca. Nazwy bardzo nas zachęciły, jedynie trochę nas zaniepokoiły ceny. Ale OK, spróbujemy. Podano nam na początek Sopa Azteka za piątaka (5 zł). Zupę dostaliśmy od ręki, na quesadillas musieliśmy poczekać 7 minut, tak jak nam oznajmiła pani za ladą. I tu moi mili Państwo się zaczęło „wesołe miasteczko”.

Zupa:

Zupa w dość schludnym kubku, ale na tym koniec dobrych słów. Zupa okropna, mega tłusta i zawiesista. Pomidory pływające w zupie trochę poszatkowane, trochę poszarpane i wszystko wskazywało na to, że są z puszki? W naszej opini przypuszczamy, że nawet nie pofatygowano się aby je podgotować, ale możemy sie mylić. Tak jakby wrzucono je do gotowej zupy jak leciało i tylko wymieszano? Co jeszcze? Strasznie słona – wręcz niezjadliwa. Były śladowe ilości kurczaka. Kostka wielkości 0,5 cm x 0,5 cm. Było ich dosłownie kilka, tyle co kot napłakał.

street life 001

street life 002

Zupa wylądowała w koszu.

Ktoś tu z nas konsumentów zwyczajnie chyba robi głupków. Zupa nie ma nic wspólnego z sopa azteca. Nie ma generalnie nic wspólnego z żadną zupą, bardziej to jak jakiś sos! No może jeszcze jedno... tania bo 5 zł. Ale i tak pieniądze zostały wyrzucone do kosza. Aż chciało się pieprznąć tym do kuchni, ale z przyczyn oczywistych i dobrego wychowania tego nie zrobiliśmy.

street life 005

Quesadilla:

Podobnie jak z zupą, wylądowała w koszu. Nie dało się tego zwyczajnie zjeść.

Tak dla przypomnienia co to jest quesadilla? Z definicji quesadilla pochodzi od słowa queso czyli ser i tego składnika powinno być w tortilli najwięcej. Tego też się spodziewaliśmy zamawiając to danie, że zjemy pyszne tortille połączone serem.

street life 003

Niestety, przeliczyliśmy się, sera praktycznie nie uraczyliśmy. W zamian dostaliśmy tortillę złożoną na pół, wypełnioną (WTF?) mazidłem w postaci (jak odnieśliśmy wrażenie sosem hipermarketowym ze słoika?) z dodatkiem dziwnego mięsa, kukurydzy, fasoli i czegoś jeszcze o czym nie mieliśmy pojęcia że się dodaje do quesadilli.... Selera naciowego! Tak! Selera, który był twardy i włóknisty niczym zelówka sandała styranego pielgrzyma po przejściu kilkuset kilometrów. Podobną konsystencję, bardzo gumową miała tortilla pszenna, podana na zimno, na którą chluśnięto coś w postaci sosu przypominającego kiepskiej jakości ketchup.

street life 004

Tortilla ciągnęła się niczym mozarella na pizzy – może kucharz inaczej odebrał sens quesadilli? Może wg niego to tortilla ma mieć konsystencję sera? Drodzy Państwo...

TAK SIĘ NIE ROBI!

Użycie do danej potrawy kukurydzy i fasoli nie czyni z tego kuchni meksykańskiej? Litości! Aż strach zamówić jeszcze inne dania, które mają w swojej ofercie, takie jak tacos i burrito... po tym co mieliśmy (nie)szczęście jeść, nie ciągnie nas do tego miejsca, a wręcz wiemy już co omijać bardzo szerokim łukiem.

street life 006

Ludzie! Czemu to robicie nam klientom? To się wręcz nie mieści w głowie i naszych kubkach smakowych, że w takim miejscu jak galeria handlowa, w której przewija się setki ludzi, serwować tego typu jedzenie? Jedząc to można odnieść wrażenie, że właściciele i obsługa traktują jedzenie, jakby wrzucano je do koryta w chlewie. Po takiej jakości nie rokujemy temu miejscu nawet roku bytności. Klient raz się zrazi i nie wróci.

Może podchodzimy do sprawy zbyt emocjonalnie, ale nie zgadzamy się na to, aby tak karmiono ludzi i tak wypaczano pojęcie kuchni meksykańskiej. Drogi właścicielu Street Life - take a bite... żebyś jadł tę zupę do końca życia i zagryzał quesadillas własnej roboty. Amen!

Street Life Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Facebook Twitter Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianypiątek, 11 grudzień 2015 14:46
(1 głos)
Dział: Blog

Wybrane przepisy

Tacos

Carnitas w mleku i pomarańczy - czyli przepis na szarpaną wieprzowinę po meksykańsku

Carnitas w mleku i pomarańczy - czyli przepis na szarpaną wieprzo…

Carne - mięso, czyli w wolnym tłumaczeniu carnitas to małe kawałki mięsa. Odmian carnitas jest bez liku, ale najpopularniejsza forma to szarpana. Pisaliśmy już o carnitas w marynacie achiote, ale jest jeszcze jedno wydanie, które powoduje, że kubki s...

Czytaj więcej

Drinki

Drink Redberry Lemonade - wódka żurawinowa i lemoniada to zawsze dobre połączenie

Drink Redberry Lemonade - wódka żurawinowa i lemoniada to zawsze …

Wódka żurawinowa i gazowana lemoniada to jedno z tych połączeń, które kocham miłością bezgraniczną :) Smak rozchodzący się po języku i ten aromat unoszący się nad szklaneczką...  Żeby uzyskać ten efekt, czasem wystarczy połączyć tylko te dwa skł...

Czytaj więcej

Drinki

Christmas (X-Mas) Copa - Świąteczny drink z wódką żurawinową Finlandia

Christmas (X-Mas) Copa - Świąteczny drink z wódką żurawinową Finl…

Świąteczny koktajl „X-Mas Copa” skierowany jest bardziej w żeńską stronę alkoholowych smakoszy, choć i Panowie mogą po niego sięgnąć. „Copa” nie należy kojarzyć ze względu na moc, nie daje on przysłowiowego kopa. Swą nazwę czerpie ze sposobu podania...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Muffinki red velvet - czyli czerwone babeczki z kremem waniliowym

Muffinki red velvet - czyli czerwone babeczki z kremem waniliowym

Babeczki, muffinki czy cupcakes - nazw tych pyszności jest wiele. Są nie tylko smaczne ale przede wszystkim urokliwe. Idealnie nadają się na każdą okazję – przyjęcie, urodziny, spotkanie ze znajomymi, czy na poprawę humoru. Można się nimi cieszyć rów...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Pęczotto ze szparagami i szynką szwarcwaldzką - wiosenny miszmasz na talerzu w 30 minut

Pęczotto ze szparagami i szynką szwarcwaldzką - wiosenny miszmasz…

Pęczak to chyba jedna z niewielu kasz, która w tak cudowny sposób zastępuje ryż w risotto. Z jednej strony zamiennik, z drugiej strony pęczak jest tak cudowny, że nawet czasem wolimy go od ryżu. Jego konsystencja i struktura cudownie komponuje się z ...

Czytaj więcej

Tacos

Wegańskie tacos z szarpanym boczniakiem i czerwoną cebulą marynowaną w cytrusach i habanero

Wegańskie tacos z szarpanym boczniakiem i czerwoną cebulą marynow…

Tak, jesteśmy mięsożercami i tego nie ukrywamy, ale czasem dla odmiany i przełamania monotonii sięgamy po coś innego, coś mniej mięsnego i w 100% wegańskiego. To pomaga kreatywniej spojrzeć na to, co mamy w lodówce. Tak jest tym razem. Do przygotowan...

Czytaj więcej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem