Sześć gatunków win z hiszpańskiej Estremadury na warszawskim Żoliborzu w Forcie Sokolnickiego w towarzystwie smacznych przekąsek. To wszystko dla wybranych kulinarnych blogerów na zaproszenie dystrybutora win – Kondrat Wina Wybrane i portalu Durszlak.pl. Ale Meksyk też tam był!
Wina pochodziły z hiszpańskiej, rodzinnej winnicy Bodegas Coloma i prezentował nam je Feilx Coloma – jeden z trójki rodzeństwa prowadzących winnicę.

Na początek krótka prezentacja regionu Estremadura, położonego w południowo-zachodniej Hiszpanii. Poznaliśmy też historię winnicy Bodegas Coloma i jej założyciela – ojca Felixa. Obecnie winnica prowadzona jest przez trójkę rodzeństwa, Amelię – która nadzoruje uprawę winorośli i produkcję wina, Helenę – która odpowiedzialna jest za zarządzanie firmą i sprawy księgowe oraz Felixa, który zajmuje się eksportem oraz promocją win Coloma poza granicami Hiszpanii.


Po prezentacji przyszła pora na degustację. Spróbowaliśmy sześciu win.

Na pierwszy ogień mocno schłodzony i orzeźwiający Coloma Dry Muscat.

To wytrawne wino z lekko wyczuwalną kwaskowością. Felix zachęcał do komponowania tego wina ze szparagami i karczochami. Dobry również jako apperitive.

Drugie w kolejce czekało Coloma Rosado Pinot Noir, czyli wino różowe. W smaku delikatnie owocowe, o lekkim posmaku truskawek. Idealne na letnie upalne dni. Pasuje do kurczaka, indyka, a także ryb.

I przyszła pora na pierwsze czerwone wino. To Coloma Vina Amelia Tinto – lekko wytrawne wino, połączenie trzech odmian – garnacha, tinto roja i syrah. Wino zostało stworzone w 1973 roku przez ojca Felixa i nazwane na część urodzonej w tym właśnie roku jego pierwszej córki – Amelii. Jak zapewniał Felix, idealnie pasuje do grillowanego mięsa lub hiszpańskiej szynki.

Coloma Cuvee Tinto – czerwone wino wytrawne, połączenie cabernet sauvignon, syrah i garnacha. Wino o intensywnym czerwonym kolorze.

Kolejne wino – Garnacha Roja Tinto Joven – o mocnym, inteensywnym kolorze (tinto z hiszpańskiego znaczy atramnet). Można podawać z dziczyzną, baraniną lub innymi odmianami czerwonego mięsa.

Na koniec najmłodsze i najnowsze wino z winnicy Bodegas Coloma – Coloma Castillo torre-Bermeja Graciano. Pierwszy egzemplarz został otwarty zaledwie parę tygodni temu. Wino to różni się od pozostałych tym, że 6 miesięcy leżakuje w dębowych beczkach. Temu też zawdzięcza swój mocno dębowy i aromatyczne smak.

Jak zapewniał Felix, leżakowanie w beczkach to nowy trend w winnicy Bodegas Coloma.

Winnica Coloma Bodegas pozostaje wierna korkom z kory dębu korkowego, z tym że technika wytwarzania różni się od tej tradycyjnej. Ich korki powstają w procesie prasowania pod ciśnieniem, bez domieszki kleju. To pozwala, w zależności od gęstości korka, na regulowanie dopływu powietrza do wina.
Wszystkie wina zaprezentowane podczas tego wieczoru charakteryzowały się mocno wyczuwalnym smakiem owocowym. Idealnie komponowały się z przygotowanymi przez kuchnię Fortu przekąskami.

Pyszne pieczywko wspaniale komponowało sie z oliwą.

Smaczne przekąski.
Cena win prezentowanych waha się od 27 do 40 złotych.
nie pozostaje mi nic innego, jak tez popróbować takich win 🙂
nie pozostaje mi nic innego, jak tez popróbować takich win 🙂