Ceviche jest jednym z naszych ulubionych dań i ostatnio dość często sięgamy po surową rybkę. Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo łatwe do wykonania. Jest też zdrowe, a po trzecie nie pozostawia w domu nieprzyjemnego zapachu po smażeniu. Pamiętajcie tylko, że ryba do ceviche musi być świeża. Jemy ją surową więc świeżość ryby odgrywa tu główną rolę. My, aby być pewnym, kupujemy ryby w w sprawdzonych i pewnych źródłach np. w MAKRO. Ryby są tam dostarczane codziennie na tak zwaną platformę rybną i sprawdzane są przez specjalistów ds. kontroli jakości, którzy odpowiadają za zapewnienie wysokiej jakości ryb świeżych i wędzonych oraz owoców morza. Dlatego też jeśli mamy robić surową rybę, to przeważnie dokonujemy zakupów właśnie w MAKRO – dla nas to pewne źródło.
SKŁADNIKI:
- 200 – 250 gram świeżego dorsza
- 1 mała czerwona cebulka
- 1 papryczka chili
- 1 pomidor
- 1 awokado
- 1 limonka
- garść kolendry
- sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE:
Rozpoczynamy od przygotowania ryby. Radzimy założyć rękawiczki kuchenne, wtedy unikniemy nieprzyjemnego zapach ryby na naszych dłoniach.
My kupiliśmy już filet z dorsza nawet oskórowany, to zaoszczędziło nam czasu, który poświęcilibyśmy na filetowanie. Nie mniej jednak należy oczyścić filet z ości. W tym celu należy użyć pęsety.
Oczyszczoną rybę kroimy wzdłuż a potem w kostkę 1,5 cm x 1,5 cm i wrzucamy do miski.



Pokrojoną rybę zalewamy świeżo wyciśniętym sokiem z jednej limonki. My mamy już specjalną wyciskarkę, więc trochę szybciej nam to idzie, ale możecie użyć do wyciskania również widelca.


Mieszamy, solimy odrobinę i pieprzymy. Okładamy do lodówki na około 10 minut.
W międzyczasie kroimy papryczkę chili w bardzo drobną kosteczkę. Kroimy także kolendrę.


Wszystko wrzucamy do miski z rybą, którą na moment wyciągamy z lodówki.
Wszysto dokładnie ze sobą mieszamy, to pozwoli na przejście ryby wszystkimi smakami.



Rybę marynujemy w soku z limonki oraz dodatkami. To sprawi, że ryba „ugotuje się na zimno”. Kawałki ryby powinny być takiej samej wielkości, aby równo się „gotowały”. Marynowanie ryby w soku z limonki spowoduje, że białko się zetnie, a mięso ryby stanie się białe. Takie marynowanie powinno potrwać kilka godzin naszą marynowaliśmy około 2 godzin, najlepiej jednak sprawdzać od czasu do czasu. Czas marynowania zależy bowiem od rodzaju ryby i wielkości kawałków. Kiedy ryba będzie już biała, należy wyjąć ją i odsączyć z zalewy.
Po około dwóch godzinach wyciągamy z lodówki. Dodajemy pokrojoną w piórka cebulę czerwoną. Mieszamy. Na koniec dodajemy pokrojone w kosteczkę awokado. Wszystko mieszamy.

Nie wiesz jak obrać i pokroić awokado? Skorzystaj z naszego poradnika.


Pomidora przekrajamy na pół, wyciągamy palcem gniazda nasienne. Pozostałą część pomidora kroimy na średniej wielkości kosteczkę. Dodajemy do miski i wszystko razem mieszamy.
Ceviche bardzo dobrze prezentuje się jako przystawka, podana w małych szklanych naczynkach. Ale jeżeli nie mamy takowych, możemy podawać również na zwykłym talerzu.


Bardzo ważne! Pamiętajcie żeby ceviche podawać dobrze schłodzone, wtedy smakuje naprawdę wybornie. Wszystkie smaki wspaniale się uzupełniają, a ryba „ugotowana na zimno” jest wtedy idealna do spożycia. Pamiętajcie jeszcze, że tej ryby po przygotowaniu jednak nie należy zbyt długo przechowywać w lodówce, warto zjeść bardzo świeżą 🙂 Wtedy odpłaci nam swoim smakiem.
Założyć rękawiczki bo bo ręce przejdą zapachem ryby?…tam ,że ryba nie nadaje się do ceviche bo ryba świerza nie ma zapachu
W wielu miejscach w przepisach i poradach piszecie „250 gram ryby”, „400 gram mięsa” itd. Poprawna forma to 250 gramów, 400 gramów, to te same „gramy” co w słowie kilogram, a jestem przekonany, że nie napisalibyście żeby użyć 5 kilogram składnika, lecz 5 kilogramów, prawda? 🙂
Ja wole jak ryba „gotuje się” z 5 minut (tak podaje sie np. w amazonii) , zeby bylo czuć smak ryby. U nas, na prowincji peru nigdy nie widziałem ceviche z pomidorem. Cebula, biala kukurydza(choclo), batat, ziemniak, kolendra i ostra papryka(aji). Pewnie w innych częściach peru podają z innymi dodatkami i pewnie tez jest super 👌🏻
Ale limonke odwrotnie w wyciskarce musisz dac. Tak jak jest na zdjęciu to wyciskasz gorycz ze skórki. Limonce odkrajasz „dupke/czubek/kawalek” (nie na pół)
Wkladasz do wyciskarki i jednym nacisniecem wyciskasz sok. Nie cisniesz jeszcze pare razy bo zaczniesz wyciskac skórkę.😀
Pozdrawiam 😄
Na sam koniec 😉 już poprawiamy. Dzięki!
A pomidora kiedy dodać ? 🙂
My bez złośliwości odpowiemy 🙂 Limonka limonce nie równa. Jedne mniej, inne bardziej soczyste, jedne mniejsze, inne większe… akurat tak traf chciał, że tyle soku uzyskaliśmy. Jeśli chodzi o dorsza… to kupiliśmy ze skórą, a nie w całości. Kupiliśmy filet, nie musimy filetować całej ryby, dlatego oszczędność czasu 🙂 Sprawdzamy to co nam wychodzi spod klawiatury 🙂 Oczywiście czasem coś można przeoczyć, ale w tym przypadku wszystko gra 🙂
Witam ! będę troszkę złośliwy i spytam jak uzyskaliście z jednej limonki 75ml soku ? Ponadto , piszecie że kupujecie filet ze skórą , co pozwoliło na oszczędność czasu ….. hmmmm…sprawdzajcie proszę , co się Wam wymsknęło z klawiatury …. Pzdr Jk
No przecież są wszystkie składniki o których piszesz 😛 I to że pochodzi ceviche z Peru również wiemy 😛 Zapewne jak będziemy w pobliżu to się zglosimy, zabierzesz nas na prawdziwe meksykańskie, skoro to nie jest 😛
zgadzam się jest wiele wariacji na ten temat ale nazywanie tego dania meksykańskim wprowadza w błąd ponieważ nie jest to przepis meksykański (generalnie ceviche jest z Peru nie z Meksyku). Nigdzie w żadnej knajpie czy restauracji nie serwują takiego ceviche. A dodawanie habanero jest opcjonalne nie konieczne. Konieczna zawsze jest kolędra, cebula i pomidor oraz duuużo soku z limonki. Jak będziesz w Meksyku daj znać zabiorę cię na najlepsze prawdziwe meksykańskie ceviche pod słońcem.
A to niby dlaczego nie dodaje się awokado i chili? Awokado jak najbardziej się dodaje, chili również. To prawda, że w najbardziej klasycznej wersji idzie do ceviche habanero, ale to jest łagodniejsza wersja, nie każdy Polak/Polka ma kubki smakowe przystosowane do ostrości habanero. Po drugie… odmian ceviche jest cała masa, jak i sposobów przygotowania polskiego bigosu itd…
Ok tak dla informacji nie jest to przepis na meksykanskie ceviche. Prawdziwe meksykanskie ceviche jest bez chili i bez avocado. Na 0,5 kg ryby 1kg limonek po wycisnieciu ma zakryć rybę. Marynuje się tak długo, aż ryba się zetnie (krewetki scinaja się około 24h). Przed końcem dodajemy posiekana cebule która w soku z limonki pozbawia ja ostrego smaku. Na końcu sieka się natke kolędry lub pietruszki i pomidory bez miazszu wszystko mieszamy dodajemy soli i zjadamy z totopos w Polsce nachos i jak ktoś lubi na ostro skrapia się sosem z habanero. A jak ma być jeszcze lepsze sok z limonki wymienia się na nowy po kilku godzinach.
Rozbawiło nas to niezmiernie 🙂 Tak to bywa jak się jada „na ostro” 🙂
Super, podam na wigilię. Jednak ciężko będzie się „wysikać” widelcem, tak jak to jest w przepisie, ale zapewne można…;)
SUUUUUUUUUUUUUUUUUUPER! JUŻ WIEM CO ZROBIĘ NA KOLACJĘ JUTRO!
Pewnie, że tak 🙂
bardzo fajny przepis warty próby smaku 🙂
Dziękujemy 🙂
Super przepis. Uwielbiam ceviche 🙂