Jak wiadomo nie ma nic bardziej orzeźwiającego jak cytrusy, zimna woda i mięta. Połączenie tych 3 elementów, z domieszką świeżo tartego imbiru oraz cukru trzcinowego, daje rewelacyjny efekt. Nie ma chyba osoby, która nie poczułaby się lepiej w upalny dzień po napiciu się takiej lemoniady. Nie trzeba chyba dodawać, że warto dla spotęgowania efektu dorzucić jeszcze kilka kostek lodu 🙂 Śmiało można ją przygotować w dzbankach na większe imprezki przy grillu lub tak zwane „garden party”. A jak przygotować lemoniadę? Otóż przepis jest prostszy niż mogłoby się wydawać 🙂
Porcja dla: 2 duże szklanki
Czas przygotowania: ok. 10 minut
SKŁADNIKI:
- 1 cytryna (może być również limonka) (pół na jedną szklankę)
- kilka plasterków cytryny
- 2 łyżki stołowe cukru trzcinowego (po 1 łyżce na szklankę)
- kilka listków mięty
- pół łyżeczki świeżo tartego imbiru (ćwiartka łyżeczki na 1 szklankę)
- kilka kostek lodu
- woda mineralna – dobrze schłodzona
PRZYGOTOWANIE LEMONIADY:

Na początku wyciskamy sok z cytryny.
W tym celu ugniatamy ją dłonią, aby struktura miąższu się poluzowała i wypuściła soki.
Znacznie to ułatwi wyciskanie.

Następnie wkładamy do wyciskarki lub po prostu wyciskamy ją dłonią.

Do szklanki wrzucamy kilka kostek lodu.

Do kostek lodu wlewamy wczesniej wyciśniety sok z cytryny.
Proporcje to sok z połowy cytryny na jedną szklankę.

Teraz czas na imbir. Bierzemy tarkę i ucieramy świeży imbir ze skórką (nie obieramy go) i dodajemy do naczynia.

Możemy jeszcze pokroić plasterki cytryny, przekroić je na pół i również wrzucić do szklanki.
Wsypujemy cukier trzcinowy (po 1 łyżce na szklankę)

Następnie dodajemy miętę, uprzednio rozdrabiniająć listki palcami i ugniatając w celu uwolnienia aromatu.

Tak uzyskujemy „esencję” lemoniady, do której należy dodać wodę.

Na koniec szklanki wypełniamy dobrze schłodzoną woda mineralną.

Tak przygotowaną lemoniadę energicznie mieszamy aby cukier się rozpuścił i podajemy.
U nas sprawdza się zawsze, jest idealna na upalne dni 🙂
Uwielbiamy 😃
Pierwszy raz lemoniadę z imbirem piłam u mojej babci. Nie sądziłam, że będzie taka dobra 😛 Teraz sama raz w tygodniu sobie przygotowuję, bo właściwości imbiru są super i wzmacniają mój organizm 🙂 Dodaję parę plasterków cytyryny, sok z połowy limontki, ale zamiast cukru dodaję dwie łyżeczki miodu, a do tego wysokozmineralizowana i dobrze schłodzona zielona Piwniczanka i orzeźwiające połączenie gotowe! 🙂