Jedne z najgenialniejszych trufli czekoladowych, jakie w życiu jedliśmy. Nie jakieś sklepowe, a własne, domowe – własnoręcznie zrobione. Meksyk to kolebka kakao. To właśnie jemu zawdzięczamy czekoladowe słodkości. Do tego odrobina pomarańczowego uderzenia z odrobiną tequili i wychodzi prawdziwa petarda. Słodka rozpusta, która trafi w podniebienia każdego fana słodyczy. Co więcej, trufle domowe robi się naprawdę bardzo łatwo i szybko. Nie potrzeba wiedzy kosmicznej, a jedynie odrobinę chęci 🙂

Składniki:
- 120 ml śmietanki 30%
- zesty z 1/2 pomarańczy (skórka)
- 60 ml soku z pomarańczy
- 30 gramów masła
- 200 gramów gorzkiej czekolady 70%
- 20 ml tequili
- 40 gramów kakao
Przygotowanie:
Śmietankę wlej do niewielkiego garnka. Dodaj zesty z pomarańczy i wyciśnięty sok. Do utarcia zestów najlepiej użyć tarki z bardzo drobnymi oczkami. Pamiętajcie, żeby wcześniej dobrze wyszorować pomarańczę pod bieżącą wodą.







Teraz zagotujcie wszystko razem. Jak już doprowadzicie do wrzenia, zdejmijcie z palnika i odstawcie do wystudzenia na około 45-60 minut. W tym czasie płyn ma przejść smakiem i aromatem pomarańczy.
Po około 1 h ponownie postawcie garnek na palniku i zagotujcie. Dodajcie w tym czasie masło i obniżcie temperaturę palnika do lekkiego ognia. Kiedy masło się rozpuści, dodajcie czekoladę posiekaną nożem na mniejsze kawałki.



Generalnie są dwa sposoby. Najpierw czekoladę można wrzucić do miseczki i do niej wlewać gorący płyn i powoli mieszać, ale spokojnie możecie też zrobić naszym sposobem, czyli czekoladę do płynu w rondelku. Pamiętajcie, tylko żeby płyn nie był wrzący. Ma być jedynie ciepły. Czekolada musi się topić stopniowo. Pamiętajcie, żeby wszystko mieszać podczas roztapiania się czekolady. Teraz dodajcie tequilę i dokładnie wymieszajcie z masą.




Jak już powstanie jednolita masa czekoladowa, odstawcie na chwilę do ostudzenia, a następnie włóżcie rondelek lub miseczkę do lodówki na około 3 godziny. W tym czasie masa czekoladowa powinna uzyskać idealny stopień stężenia, pozwalający na formowanie kuleczek. Jeśli masa będzie zbyt twarda, będzie Wam bardzo trudno formować kuleczki i nadać kształt truflom. Jeśli masa będzie zbyt twarda, wystarczy na kilka minut odstawić i pozwolić, żeby odrobinę “odpuściła”. Masa czekoladowa na trufle powinna być w miarę plastyczna.
Jak macie już gotową masę czekoladową, do małej miseczki wsypcie kakao, w którym będą obtaczane kuleczki trufli.
Jak uformować w kuleczki trufle czekoladowe?
Formowanie trufli najlepiej robić przy pomocy łyżeczki i własnych rąk. Łyżeczką wystarczy z wierzchu zgarnąć niewielką ilość masy, przełożyć na dłonie i zwyczajnie formować kuleczki, tak jak to zawsze robiliście z plasteliną 🙂 Masa będzie się odrobinę topić i brudzić dłonie. Nie przejmujcie się tym 🙂 Tak ma być i już. Temperatura dłoni robi swoje.




Jak już uformujecie kuleczkę, przełóżcie do miseczki z kakao i palcem obracajcie ją do momentu, aż dokładnie pokryje się sproszkowanym kakao.
Kuleczki trufli odstawcie jeszcze do lodówki, żeby stężały.
I gotowe 🙂


Ile wychodzi kuleczek? Czy można pominąć alkohol?
Muszę przyznać, że żadne słowo pochwały i zachwytu wobec tych kuleczek nie jest przesadzone.
Poezja smaku 🥰😍 i chyba mi się trochę hojnie polalo tequili i zaraz będę pijana w Sylwestra o 11, bo ciągle podjadam, są doskonałe! Z serca dziękuje za mega przepis.
Czy wersja wegan: olej kokosowy zamiast masła i gęsta część mleczka kokosowego zamiast śmietanki ma szansę powodzenia?
Wlasnie zabrałam się do roboty – z twoim orginalnym przepisem , bo akurat mam Tequilę.
Można robić z różnymi alkoholami. Świetnie pasuje rum, wspomniany bourbon, brandy, whisky… 🙂 To jest właśnie siła i zaleta takich trufli.
To mi przypomina burbon balls które robilismy dawno temu.