Chłodnik to bardzo popularne danie w kuchni polskiej. Podawany na zimno jest idealnym orzeźwieniem w ciepłe, letnie dni. Zazwyczaj przygotowuje się go z botwinki, ale równie smaczny jest chłodnik ogórkowy. Robi się go błyskawicznie i bardzo prosto. Wystarczy tylko ogórek, jogurt, zsiadłe mleko i przyprawy. Idealnie komponują się tutaj prażone włoskie orzechy jakże popularne w naszym kraju. Dodają cudownej chrupkości. Gwarantujemy, że ten przepis na chłodnik przypadnie Wam do gustu 🙂
Składniki
- zsiadłe mleko – 350 ml
- jogurt naturalny – 250 ml
- garść orzechów włoskich
- oliwa z oliwek – 3 łyżki stołowe
- szczypiorek
- koperek
- 1 ogórek szklarniowy lub gruntowy
- masło klarowane – 1 łyżeczka
- ząbek czosnku
Przygotowanie
Przygotowujemy ogórka. Obieramy go i tniemy wzdłuż. Łyżeczką lub nożem pozbywamy się pestek, które zbytnio mogłyby rozwodnić chłodnik, a tego nie chcemy. Ogórek ma być chrupiący 🙂



Ogórka dodajemy do naczynia, może to być miska.
Teraz czas na szatkowanie koperku i szczypiorku. Wszystko szatkujemy nożem dość drobno i dodajemy do miski.

To samo robimy ze szczypiorkiem.

Czosnek wygniatamy przez wyciskarkę lub drobno szatkujemy nożem. Dodajemy do miski.

Zsiadłe mleko i jogurt wlewamy do naczynia z resztą składników.

Wszystko razem mieszamy.
Na koniec dodajemy 2 łyżki oliwy z oliwek i dalej mieszamy do połączenia składników.

Tak przygotowany chłodnik wstawiamy do lodówki na minimum pół godziny.
Gdy chłodnik odpoczywa w lodówce, to idealny czas na przygotowanie prażonych na patelni orzechów. Aby je przygotować, rozgrzewamy mocno patelnie i dodajemy łyżeczkę klarowanego masła. Rozgrzewamy. Na gorące masło wrzucamy orzechy i prażymy do momentu aż orzechy zrobią się rumiane i chrupiące.

Przyprażone zdejmujemy do ostygnięcia. Uważajcie, orzechy jeszcze przez jakiś czas są dość gorące dlatego podjadanie ich grozi poparzeniem języka 🙂
Kiedy orzechy nam wystygną, a chłodnik odstoi swoje w lodówce nadchodzi czas podania. Chłodnik przelewamy do miseczek.
Szatkujemy orzechy nożem i posypujemy nimi chłodnik.

Na koniec skrapiamy jeszcze chłodnik odrobiną oliwy z oliwek i posypujemy dodatkowo szczypiorkiem.

Tak przygotowany chłodnik jest gotowy do jedzenia.
