Nie jest to typowe pęczotto, a bardziej wariacja na temat pęczotto, co nie zmienia faktu, że danie jest naprawdę świetne i pożywne. Pęczak, tak bardzo niedoceniany przez wiele osób, przez nas osobiście jest wręcz uwielbiany. Jego konsystencja i struktura w połączeniu z oliwą z oliwek jest tak obłędna, że zasługuje na nagrodę Nobla 🙂 Do tego dobrze przyprawiony kurczak, cukinia, papryka i naturalny glutaminian w postaci smażonej cebuli. Proste, nieskomplikowane danie typowe na obiad czy kolację.
Składniki:
- 1 szklanka kaszy pęczak
- 3 szklanki wody pierś z kurczaka
- 1/2 łyżeczki oregano 1 ząbek czosnku
- 1/4 łyżeczki wędzonej suszonej papryki
- 1/2 dużej białej cebuli lub 1 mała pół czerwonej słodkiej papryki
- 1/2 cukinii
- oliwa z oliwek
- parmezan lub grana padano
- sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Przygotowanie pęczotto rozpoczynamy od przygotowania kaszy. Szkół i technik gotowania kaszy pęczak jest co niemiara, ale my stosujemy się do jednej, bardzo prostej zasady. Gotujemy do momentu, aż pęczak wchłonie całą wodę i tyle.
A jak zagotować kaszę pęczak?
Najważniejsze to proporcje kaszy pęczak w stosunku do wody. Zawsze jest to 1 szklana kaszy pęczak i 3 szklanki wody. To są proporcje, które zapewnią odpowiednie ugotowanie się kaszy.
Do garnka wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia. W czasie jak woda się gotuje, można kilka razy przelać kaszę pod bieżącą wodą. W tym celu wsypujemy ją na cedzak i przelewamy, aż przestanie lecieć mętna woda. Następnie kaszę wrzucamy do gotującej się wody. Dodajemy około pół łyżeczki soli i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Teraz obniżamy temperaturę palnika i na niskim „ogniu” gotujemy bez przykrycia do momentu, aż cała woda się zredukuje. Co to znaczy? A to, że kasza pęczak musi wchłonąć płyn (część wody z pewnością odparuje).
Kasza pęczak po ugotowaniu (naszym skromnym zdaniem) powinna mieć konsystencję jednak odrobinę sypką. Żeby się nie sklejała i dla podbicia smaku dodajemy jeszcze odrobinę (tak około 1-2 łyżek stołowych) oliwy z oliwek. To kaszy doda więcej chrakteru 😀


W czasie jak gotuje się kasza, można przygotować pozostałe składniki, takie jak smażone warzywa i pierś z kurczaka.
Rozpoczynamy od tego drugiego. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Na patelnię wlewamy łyżkę oliwy. Rozgrzewamy i wrzucamy wyciśnięty ząbek czosnku. Teraz na patelnię dodajemy pokrojoną pierś z kurczaka, posypujemy oregano i wędzoną papryką. Mieszamy i wszystko razem smażymy do czasu, aż mięso zrobi się złociste i rumiane. Nie powinno to potrwać dłużej niż 4-5 minut.


W czasie jak smaży się kurczak, możemy przygotować warzywa. Paprykę tniemy w kosteczkę, podobnie robimy z cukinią. Cebulę obieramy i kroimy w piórka.



Po usmażeniu się kurczaka przekładamy go do innego naczynia. Na patelnię, na której smażył się kurczak, wlewamy 2 łyżki oliwy z oliwek i wrzucamy pokrojone warzywa. Wszystko smażymy przez około 5 minut. Warzywa muszą się przysmażyć i odrobinę zmięknąć. Pamiętajcie, żeby warzyw nie przeciągnąć, bo będą zbyt miękkie i papkowate. Mają być jędrne i chrupiące.


Teraz do smażących się warzyw wrzucamy usmażonego kurczaka, mieszamy i wszystko razem dusimy jeszcze przez około 2 minuty.

Mamy już gotowe warzywa, mamy gotową kaszę, zabieramy się więc do montowania dania. Do głębokiego talerza wrzucamy odrobinę kaszy pęczak i warzywa z kurczakiem Na górze posypujemy cieniutkimi plasterkami sera parmezan lub grana padano.
Nasz patent: Do odkrojenia cienkich plasterków sera używamy zwykłej obieraczki. Świetnie się do tego nadaje 🙂
Na koniec posypujemy odrobiną drobno posiekanej pietruszki lub bazylii. To już od Was zależy jaki smak „zieleniny” preferujecie bardziej.
Przysłowiową wisienką na torcie jest skropienie wszystkiego odrobiną oliwy z oliwek. I danie gotowe 🙂 Smacznego.

