Restauracja Plato na Wilanowie - genialne miejsce w Warszawie

Restauracja Plato na Wilanowie - genialne miejsce w Warszawie

Restauracja Plato Ale Meksyk!
Jesteś tutaj:Blog>Restauracja Plato na Wilanowie - genialne miejsce w Warszawie

Restauracja na warszawskim Wilanowie otworzyła się bardzo niedawno, a dokładnie 1,5 tygodnia temu. Byliśmy w niej więc praktycznie zaraz po jej otwarciu. Lokalizacja w sumie dość trafiona. Restauracja znajduje się w Royal Wilanów, kompleksie handlowo usługowym, gdzie jest już kilka naprawdę fajnych restauracji. Otwarta została przez właściciela restauracji Senses, która zdobyła w 2016 roku gwiazdkę Michelin. To właśnie z tej restauracji, spod skrzydeł Andrea Camastry wywodzi się szef kuchni Plato – Michał Gniadek. Warto wspomnieć, że Michał Gniadek doświadczenie zdobywał nie tylko w Senses, ale także w gwiazdkowej restauracji Galvin at Windows Londyn. Niesamowite jest to, że chłopak ma dopiero 25 lat, a na talerzach kreuje cuda nie tylko wizualne ale i smakowe.

Wchodząc do Plato można poczuć się jak wsiadając do nowego samochodu, czuć jeszcze ten zapach świeżości, nowości i nienagannej czystości – znacie to uczucie? Na ścianach tablice z miłymi sentencjami kulinarnymi, sprawiającymi wrażenie ciepła lokalu. Nazwa restauracji jest nawiązaniem do hiszpańskiego słowa Plato, czyli talerz z jedzeniem. To właśnie jest temat przewodni całej filozofii lokalu. Do każdego dania został zaprojektowany i przygotowany osobny talerz. Już sam ten fakt sprawia, że lokal jest wyjątkowy.

Amus bouche – mula na ziemi jadalnej z czekolady. Danie bardzo skromne ale za to bardzo bogate w smaki. Jak przystało na amus bouche ma tylko pobudzić ślinianki :) I to już się udało... zestawienie bardzo odważne, mula połączona z czekoladą... na pozór nie pasujące do siebie, a jednak... duże zaskoczenie :) Zjedzone ze smakiem. Idea „starterka” zachęciła do poznania kolejnych smaków, jakie na nas czekały tego wieczora.

restauracja plato 001

Ceviche z dorady - ceviche z dorady z yuzu, chorizo i podpłomykiem (32 zł) Dorada „ugotowana na zimno” w soku z cytrusów jest bardzo delikatna. Mięso ryby bielutkie, dokładnie takie jak powinno być w ceviche. Podpłomyki bardzo delikatne i przyjemnie chrupiące w zębach. Podobnie jest z cieniutkimi plasterkami kiełbasy chorizo, również bardzo delikatnie chrupie - niemalże jak chipsy. No i yuzu... czyli smak japońskiego cytrusa przypominającego mandarynkę, chociaż w smaku inny, bardzo oryginalny :) Stanowczo nasz nr 1, tym bardziej że ceviche pochłaniamy w mega ilościach.

restauracja plato 002

Foie gras z fermentowanymi jagodami, smażonymi orzechami laskowymi i żelem z żubrówki. Do tego pianka z drożdży (34 zł). Zestawienie smakowe niesamowicie zgrane, nic nie jest przesadzone, nic nie jest przekombinowane. Nawe nie sądziłem, że pianka z drożdży może tak świetnie uzupełniać danie. Bardzo miłe zaskoczenie. A samo foie gras? Niesamowicie aksamitne i delikatne w smaku. Wręcz rozpływające się na języku. Dopełnione smakiem fermentowanych jagód... niesamowite doświadczenie smakowe, którego nigdy wcześniej nie miałem okazji próbować :)

restauracja plato 003

Na oczyszczenie kubków smakowych wylądował na stole sorbet z pomidorów... bardzo miły orzeźwiający smak, pobudzający jednocześnie kubki smakowe aby krzyczały „jeszcze” :)

restauracja plato 004

Orientalny bulion dashi z pieczoną krewetką, grzybami i pierożkami dim sum z krewetkami (36 zł). Danie również kompletne, a pierożki z krewetkami? Coś wspaniałego. Przyjemnie rozpływają się w ustach uwalniając ich zawartość. Takich pierożków dim sum jeszcze nie miałem okazji jeść. No i te malutkie japońskie grzybki shimeji - niebo w gębie :)

restauracja plato 005

restauracja plato 006

Kolejne danie jakie zostało nam podane, to ozór wołowy-trufla-karczoch-burak (28 zł). Trufla była wyczuwalna już z daleka jak kelner szedł z talerzami... Niesamowity aromat! Sam zapach nęci. Ozór niesamowicie miękki i delikatny, w sumie można użyć stwierdzenia, że „język rozpływa się na języku” :) do tego sałatka z ulubionego karczocha i carpaccio z kwaszonych buraków... W tym daniu również szaleństwo smaków, ale nie przesadzone, bardzo wyważone i zgrane.

restauracja plato 007

restauracja plato 008

Tak w międzyczasie podano nam jeszcze coś fajnego na ząb... stek antrykot z polskiej wołowiny Hareford  (36 zł.100 g). Mięso obłędnie miękkie i bardzo soczyste. Przysmażone w punkt z wyczuwalnymi grudkami soli :) To jest to co tygryski lubią najbardziej. W zestawie z dwoma sosami: z porto i z foie gras. Stanowczo gwiazda wieczoru :) Danie wydawałoby się bardzo proste, ale przygotowane idealnie.

restauracja plato 009

restauracja plato 010

Na sam koniec wieczoru nie mogło zabraknąć oczywiście deseru, ale tylko z pozoru słodkiego. Deser był wytrawny i podobnie jak wcześniejsze dania, bardzo złożony smakowo. A co to dokładnie było? Podano nam francuskie ciastko migdałowe financier z pianką z kompresowanego mojito, limonką i migdałami (18 zł). Słodkawe było w nim jedynie ciastko, ale słodycz genialnie była redukowana pianką mojito.

restauracja plato 011

restauracja plato 012

Do wszystkich dań zostały również specjalnie wyselekcjonowane wina.

Podsumowanie:

Tego wieczoru nie było żadnych słabych punktów. Każde danie to nowe doświadczenie smakowe, którego wcześniej nie miałem okazji doznać, każdy kęs to coś nowego. Po menu, jakości serwowanych dań i samym lokalu widać, że będzie to bardzo mocny punkt kulinarny na warszawskim Wilanowie. Jak wygląda sprawa z cenami? Jak na tę jakość dań to ceny są dość przyjemne... warto tu również wspomnieć, że porcje które otrzymaliśmy, były degustacyjne, pomniejszone o połowę, zatem w podanych przez nas cenach, otrzymacie dania dwa razy większe. Same przystawki są już dość pokaźnych rozmiarów. Sam ozór wołowy to cena 28 zł, biorąc pod uwagę wielkość i smak to nie jest to cena wygórowana. Podobnie jest z innymi daniami. Dlaczego tak wygląda sprawa z cenami? W restauracji są wykorzystywane produkty naprawdę świetnej jakości, co czuć w podawanych daniach. Restauracja sama się zaopatruje u producentów, sami sprowadzają ryby i owoce morza, sami też doglądają bydła, którego mięso jest później wykorzystywane w kuchni. Gdyby nie to i gdyby wciągnąć w to jeszcze pośredników, cena byłaby znacznie wyższa, a i z jakością wtedy mogłoby być różnie, nie wiadomo co, gdzie w tym łańcuchu pójdzie nie tak i otrzyma się produkt średniej jakości... tu zostało to w pewnym sensie wyeliminowane. Warto również wspomnieć, że przez ścianę sąsiaduje sklep tych samych właścicieli, w którym można zakupić produkty używane w kuchni Plato. Czy polecamy restaurację Plato? Z czystym sumieniem polecamy i to bardzo!

Gdzie mieści się Restauracja Plato? 

 

Plato Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Facebook Twitter Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianyponiedziałek, 10 październik 2016 13:47
(1 głos)
Dział: Blog

Wybrane przepisy

Drinki

Margarita malinowa

Margarita malinowa

Przez cały sezon letni możemy cieszyć się smakami jakie oferuje nam natura :) Lato obfituje również w spotkania towarzyskie, grille i imprezy. W takich sytuacjach rewelacyjnie spisują się pyszne i orzeźwiające meksykańkie margarity. Jeśli...

Czytaj więcej

Inne

Stek w sosie chipotle

Stek w sosie chipotle

Tym razem bez tortilli, ale równie smacznie. Nie ma nic lepszego niż soczysty i krwisty stek. Z sosem chipotle nadaje potrawie oryginalnego smaku. Na prawdę warto spróbować, tym bardziej, że nie zajmuje to zbyt dużo czasu:) ...

Czytaj więcej

Inne

Wytrawna meksykańska sałatka z liści opuncji, czyli kaktusa jadalnego

Wytrawna meksykańska sałatka z liści opuncji, czyli kaktusa ja…

Wielokrotnie zadajecie nam pytanie co zrobić lub jak wykorzystać nopalesa, czyli liście opuncji, które w Polsce dostępne są przeważnie w słoiczkach. Otóż już Wam podrzucamy jeden bardzo fajny pomysł, który zdradziła nam Eugenia Marcos, ...

Czytaj więcej

Drinki

Siesta - drink z meksykańskim charakterem na bazie tequili i campari

Siesta - drink z meksykańskim charakterem na bazie tequili i cam…

Inspiracją do tego przepisu był drink jaki miałem okazję popijać w jednym z sympatyczniejszych krakowskich cocktail barów. Jako że uwielbiam tequilę (profil bloga zobowiązuje) to drugim alkoholem jaki cenię  niesłychanie za jego smak ...

Czytaj więcej

Przepisy z reszty świata

Mini kanapki z łososiem, serkiem twarożkowym na chlebku pumpernikiel

Mini kanapki z łososiem, serkiem twarożkowym na chlebku pumpern…

Często szukacie pomysłów na przekąski imprezowe w formie mini kanapek. Takim rozwiązaniem są dania "finger food". Jak sama nazwa wskazuje to małe przekąski, takie na jednego kęsa. Są bardzo popularne głównie na przyjęciach, czy to meczyk...

Czytaj więcej

Desery

Ciasto czekoladowe z likierem Kahlua w syropie kawowo-cynamonowym

Ciasto czekoladowe z likierem Kahlua w syropie kawowo-cynamonowym

Kawa i czekolada - dwie ulubione rzeczy w jednym! Czyli ciasto czekoladowe z likierem Kahlua w syropie kawowo-cynamonowym. Obłędny smak czekolady i zapach kawy unosi się w całym domu, a dzięki syropowi kawowemu ciasto jest wilgotne i dłużej za...

Czytaj więcej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem