Fasolka po bretońsku - prosty i dobry przepis - Blog Ale Meksyk!
Fasolka po bretońsku - prosty i dobry przepis

Fasolka po bretońsku - prosty i dobry przepis

Fasolka po bretońsku Ale Meksyk!
Jesteś tutaj:Przepisy reszty świata>Fasolka po bretońsku - prosty i dobry przepis

Fasolka po bretońsku to jedno z naszych ulubionych dań. A dobra fasolka nie jest zła :) Zapach wędzonki z boczku i posmak dobrej podsmażonej kiełbasy w połączeniu z fasolką Jaś – obłędne. Od kiedy pamiętamy fasolka po bretońsku miała swoje zaszczytne miejsce w naszych domach. Nasze przepisy na fasolkę wynieśliśmy z domów rodzinnych, odrobinę się różniły, ale udało nam się osiągnąć konsensus :) Z dwóch przepisów stworzyliśmy jeden. Efekt zaskakujący z połączenia dwóch różnych sposobów przygotowania. Zaletą przepisu jest to, że powinien sobie z nim poradzić niemal każdy, bez względu na umiejętności kulinarne :)

Składniki fasolki po bretońsku:

  • 1/2 kg fasoli jaś
  • 150 gram chudego wędzonego boczku
  • 1 kiełbasa – może być typu toruńska, podwawelska
  • 2-3 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
  • majeranek ok. płaskiej łyżki stołowej
  • ziele angielskie – ok 5 ziaren
  • liść laurowy – ok. 2 szt
  • pieprz, sól do smaku

Przygotowanie fasolki po bretońsku:

Przygotowanie fasolki rozpoczynamy dzień wcześniej od namoczenia fasolki. Pamiętajmy, aby wcześniej przepłukać fasolkę – dobrze to zrobić wrzątkiem. Po tym fasolkę wrzucamy do garnka, zalewamy wodą na wysokość 3 palców powyżej fasolki i zostawiamy na noc. Fasola powinna się moczyć minimum 8 godzin. Jeżeli zauważymy, że fasolka wciągnęła wodę należy dolać jeszcze trochę, tak aby woda przykryła fasolkę.

Fasolkę gotujemy dopiero na drugi dzień i w tej samej wodzie, w której fasolka była moczona. Nie solimy fasolki. Należy ją posolić pod koniec gotowania. Gdybyśmy to zrobili wcześniej, fasolka wciągnęłaby całą sól z wody, a to niedobrze! Gotujemy fasolkę od półtorej godziny do dwóch godzin. W sumie również może zależeć od fasolki, warto sprawdzać podczas gotowania czy miękka.

W czasie gdy fasolka się gotuje, przygotujemy sos. Kroimy boczek na małe kawałeczki w kształcie prostokątów. W takie same kawałki kroimy kiełbasę. Jest i druga szkoła krojenia kiełbasy, można pokroić w tak zwane półksiężyce :)

Pierwszy na patelnię wrzucamy boczek. Jak boczek się wytopi, wtedy dodajemy kiełbasę. Smażymy wszystko jeszcze przez kilka minut, aby się zrumieniło. Następnie dodajemy 3 łyżki koncentratu pomidorowego. I mieszamy. Dodajemy wodę – około 1 litra. Mieszamy wszystko razem. Dodajemy jeszcze przyprawy – liść laurowy, ziele angielskie oraz pieprz i sól według smaku.

Teraz możemy dodać ugotowaną fasolkę. Razem z fasolką dodajemy również wodę, w której gotowała się fasolka – około 1 szklanki i wszystko razem mieszamy. Gotujemy jeszcze wszystko razem około 30 minut. Jeśli uważamy że płyn jest zbyt gęsty. Możemy dodać jeszcze trochę wody. Jeśli natomiast uważamy, że płyn jest zbyt rzadki, możemy rozgnieść kilka fasolek i wymieszać. Skrobia roztarta w fasoli powoduje gęstnienie :)

Fasolka najlepiej smakuje kilka godzin po przygotowaniu, gdy wszystkie smaki się przegryzą.

fasolka po bretonsku 002

ALE MEKSYK RADZI:

Majeranek podczas dodawania do sosu warto rozetrzeć lekko w palcach. Dzięki temu uwolnimy z niego więcej smaku i aromatu.

Facebook Twitter Pinterest LinkedIn
Ostatnio zmienianyczwartek, 04 luty 2016 23:38
(6 głosów)

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem