Restauracje / Opinie - Blog Ale Meksyk!
Restauracje / Opinie

Restauracje / Opinie

Odwiedzamy, jemy, próbujemy, opisujemy...

Pafos, Omodos, Pissouri, Polis - czyli gdzie zjeść i co zjeść na Cyprze?

Cypr - gdzie zjeść

Pafos, 35-tysięczne miasto w południowo-zachodniej części Cypru. To tu mieści się jedno z trzech największych lotnisk na wyspie. Miasto jest idealną bazą wypadową do pozostałych części kraju. Ceny biletów lotniczych nie są wygórowane, a noclegi można dostać w naprawdę fajnej cenie. To właśnie to miejsce stało się jednym z naszych punktów podróży w 2019 r. Miasto niewielkie, ale za to mocno „nafaszerowane” punktami gastronomicznymi. Przed każdym wyjazdem robimy rozeznanie kulinarne, najpierw w necie, później już na miejscu rozmawiając z tubylcami. Wyciągamy z tego część wspólną i otrzymujemy mapę lokali, do których się udajemy. W większości przypadków nasz sposób się sprawdza, trafiamy w bardzo fajne i smaczne miejsca, którymi później możemy się podzielić z Wami.

Czytaj dalej

Restauracja InAzia w Warszawie - czyli jak smakuje kuchnia azjatycka w hotelu z 5*

InAzia - Sheraton Grand Warsaw

Rok 2019 był dla hotelu Sheraton Warszawa rokiem przełomowym. Najważniejsza rzecz to możliwość posługiwania się przez hotel tytułem „Grand”, co świadczy o czymś więcej niż 5 gwiazdek. Teraz to Sheraton Grand Warsaw. Po drugie powstała świetna restauracja we włoskim stylu - Cucina Mia, o której już pisaliśmy w artykule CUCINA MIA - nowa włoska restauracja w warszawskim hotelu Sheraton. Zmianom uległa także ikona Sheratona, restauracja InAzia, która prawdę powiedziawszy przez lata istnienia hotelu zaczęła lekko „trącić myszką” :) Nie piszemy tu o jakości wydawanych dań bo to zawsze na najwyższym poziomie, ale o wystroju. InAzia przeszła wizualnie totalną rewolucję. Jest nowocześnie, ciepło i klimatycznie. Jest bardzo dobrze :)

Czytaj dalej

Restauracja LOBO Bistro w Warszawie - kuchnia polska w porządnym wydaniu

Lobo Bistro

Przedwojenna kamienica przy ulicy Noakowskiego 16 w Warszawie, odrestaurowana w 2018 r., pachnie jeszcze nowością. To tu mieści się Lobo Bistro. Miejsce dość świeże bo pojawiło się w lipcu 2019 r. Żeby dostać się do Lobo Bistro należy wejść w bramę i przejść przez majestatyczny, przeszklony dziedziniec. Już na wstępie robi wrażenie. Jest pięknie. Wchodząc do środka, w pierwszym momencie w oczy rzuca się bar z dość niewielką salą restauracyjną. Zaledwie kilka stolików. Natomiast przechodząc dalej docieramy do kolejnej, większej sali. I jedno i drugie pomieszczenie urządzone jest bardzo klimatycznie. Można się poczuć bardzo miło, komfortowo i bez zbędnego nadęcia, choć restauracja stawia na kuchnię wyższych lotów. Założeniem Lobo Bistro jest serwowanie kuchni polskiej w dobrym i nowoczesnym wydaniu. Czy tak jest? Tak, tak właśnie jest. Szefem kuchni jest Patryk Banaszczuk. To on odpowiada za całe kuchenne zamieszanie i ciekawe połączenia smaków, których elementem przewodnim jest jabłko. W sumie nazwa restauracji również nie bez powodu :)

Czytaj dalej

Małopolskie perełki - czyli co zobaczyć i gdzie zjeść w Krakowie i okolicach

Kraków

Wiecie już, że lubimy co jakiś czas „uciec” od codzienności, wyjechać w nieznane lub znane i przy tym smakować i kosztować regionalne smaki. Tym razem, nie pierwszy i z pewnością nie ostatni raz - odwiedziliśmy Kraków! Tak, bardzo lubimy tam wracać. Jest kilka argumentów przemawiających za tym, że lubimy ten rejon Polski, ale najważniejszym jest ten, że jest tam wciąż wiele nowych miejsc, których jeszcze nie znamy i gdzie możemy poznać nowe smaki. Są też takie, już przez nas sprawdzone, gdzie chętnie wracamy i gdzie delektujemy się znanymi, ulubionymi daniami. Cała podróż samochodem roku 2018! Tak właśnie, jeździliśmy i poznawaliśmy Małopolskę białą strzałą Volvo XC40 :) Volvo stawia na bezpieczeństwo i można było to odczuć z każdym przejechanym kilometrem. Podróż z rodziną samochodem naszpikowanym bajerami odpowiadającymi za bezpieczeństwo to czysta przyjemność. Taka świadomość bezpieczeństwa daje niesamowity psychiczny komfort i możliwość skoncentrowania się nad tym co najwazniejsze, wypoczynkiem z rodziną.

Czytaj dalej

Restauracja Floor No. 2 w hotelu Marriott - Warszawa z kolejnym świetnym lokalem

Restauracja Floor No. 2 w hotelu Marriott - Warszawa z kolejnym świetnym lokalem

Uczestniczyć w 30 urodzinach hotelu Marriott to czysta przyjemność. Tak moi mili, to już 30 lat! Mnóstwo czasu. Pamiętam jak byłem nastolatkiem, wtedy Marriott to było coś "super hiper mega", coś na wypasie, coś niedostępnego dla zwykłego zjadacza chleba. To było wtedy jedno z niewielu miejsc w Polsce takiej klasy. „Hameryka :)” Na tamte czasy wstęp wydawał się tylko dla wybrańców z bardzo „tłustymi” portfelami. A jak to wygląda teraz? Marriott wciąż idzie do przodu, rozwija się i nie pozostaje w tyle. Musi dostosowywać się to obecnych realiów panujących na rynku nie tylko hotelowym, ale i kulinarnym. Jak to ktoś mądry powiedział „zatrzymując się, tak naprawdę się cofasz”. Marka doskonale rozumie tę sentencję.

Czytaj dalej

CUCINA MIA - nowa włoska restauracja w warszawskim hotelu Sheraton

Cucina Mia - Sheraton Warsaw

Cucina Mia to nowa restauracja w hotelu Sheraton. Miejscem zastąpiła The Olive i Some Place Else, a to oznacza, że remont w hotelu powoli dobiega końca. Efekt końcowy powoli już widać i jest imponujący. Na parterze powstała jedna przestrzeń resturacyjno-relaksacyjna, gdzie można posiedzieć, zjeść małą przekąskę, popracować, spotkać się biznesowo i napić się dobrego wina lub drinka. Czyli tak jak powinno być w hotelu idealnym. Restauracja Cucina Mia zajmuję znaczną część tej przestrzeni. Jak sama nazwa wskazuje to kuchnia włoska. Założeniem było stworzenie miejsca z kuchnią prostą, na składnikach z górnej półki. Czy założenie zda egzamin? Czas pokaże... Jako pierwsi mieliśmy okazję spróbować tego, co oferuje kuchnia pod wodzą Marcina Sasina. Zostaliśmy również poproszeni o opinię. I jak wyszło?

Czytaj dalej

Trattoria Chianti Kręglickich – włoska klasyka z klasą i smakiem

Chianti Kręglickich

Trattoria Chianti - restauracja, którą uwielbiamy, i do której z chęcią wracamy. Tak jest zresztą z wszystkimi restauracjami z rodziny rodzeństwa Kręglickich. Z El Popo na czele :) O meksykańskiej restauracji pisaliśmy już wielokrotnie i zawsze ze smakiem. Podobnie jest z Chianti. Zresztą czego się spodziewać? Jak każda restauracja Kręglickich i ta ma smak, i klasę. Co tym razem i dlaczego o niej piszemy? Otóż dlatego, że w sierpniu zmieniło się menu dziecięce, na co - od jakiegoś roku - mocno zwracamy uwagę, oczywiście ze względu na Tosię :) Co się zmieniło? Czy wyszło to na dobre restauracji? Czego mogą spodziewać się goście?

Czytaj dalej

Tapas Bar Euskadi – baskijska perełka na krakowskim Podgórzu

Euskadi Kraków

Kraków obfituje w cudowne lokale i wyhaczyć z tego grona prawdziwą perełkę nie jest łatwo, ale... od czego ma się rodzinę na miejscu (dzięki Kami&Michał :)) , która potrafi zrobić rekonesans i podrzucić dobre adresy :) Jeżdżąc po Polsce (i nie tylko), w wielu przypadkach zdajemy się na opinie lokalsów, bo kto jak nie oni znają swój teren najlepiej? Tym sposobem trafiliśmy do mega fajnego miejsca na Rynku Podgórskim. Lokal to typowy baskijski tapas bar serwujący pintxos czyli dania na jeden kęs :). Zwie się on Euskadi, co w tłumaczeniu na polski znaczy „Kraj Basków”. Lokal niewielki (zaledwie kilka stolików), ale naprawdę można przenieść się na Półwysep Iberyjski. Jak już wspomnieliśmy jest zaledwie kilka stolików... ale tak właśnie w tapas barach bywa. Nie idzie się tam na długie posiedzenia, ale żeby ze znajomymi wstąpić na chwile i przekąsić małe co nieco.

Czytaj dalej

RestoBar Ogień w Pogorzanach - najlepsza kuchnia w małopolskim plenerze

RestoBar Ogień

Tak, dotarliśmy do RestoBar Ogień w miejscowości Pogorzany. W sumie zbieraliśmy się dobre dwa lata by odwiedzić to miejsce. W końcu nam się udało. Im dłużej śledziliśmy ich poczynania w social media, tym bardziej się utwierdzaliśmy, że to miejsce dla nas i prędzej czy później tam trafimy. Miejsce na totalnym odludziu. Las, kawałek łąki, kilka altanek oraz miejsce z piecem i paleniskiem - to wszystko „gdzieś w Małopolsce”. Wystarczy, żeby przyciągnąć kilku świetnych szefów kuchni i stworzyć miejsce wręcz magiczne, idealne na weekendowy chillout ze znajomymi lub rodziną. W czym tkwi oryginalność tego miejsca?

Czytaj dalej

La Sirena Mexican Food Cartel - potknięcia zdarzają się nawet najlepszym

La Sirena

Kolejne odwiedziny w warszawskim lokalu z meksykańskim „sznytem” :) Padło na La Sirena Food Cartel. W Sirenie byliśmy wielokrotnie i wielokrotnie wychodziliśmy ukontentowani:) Tym razem wychodziliśmy z lekko mieszanymi uczuciami. Tak jak uwielbiamy ten lokal, tak nie uwielbiamy taco na pszennej tortilli. A takie właśnie dostaliśmy. Ale od początku :) 

Czytaj dalej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem