Podróże kulinarne - Blog Ale Meksyk!
Podróże kulinarne

Podróże kulinarne

Gdzie byliśmy, co widzieliśmy, co polecamy...

Pafos, Omodos, Pissouri, Polis - czyli gdzie zjeść i co zjeść na Cyprze?

Cypr - gdzie zjeść

Pafos, 35-tysięczne miasto w południowo-zachodniej części Cypru. To tu mieści się jedno z trzech największych lotnisk na wyspie. Miasto jest idealną bazą wypadową do pozostałych części kraju. Ceny biletów lotniczych nie są wygórowane, a noclegi można dostać w naprawdę fajnej cenie. To właśnie to miejsce stało się jednym z naszych punktów podróży w 2019 r. Miasto niewielkie, ale za to mocno „nafaszerowane” punktami gastronomicznymi. Przed każdym wyjazdem robimy rozeznanie kulinarne, najpierw w necie, później już na miejscu rozmawiając z tubylcami. Wyciągamy z tego część wspólną i otrzymujemy mapę lokali, do których się udajemy. W większości przypadków nasz sposób się sprawdza, trafiamy w bardzo fajne i smaczne miejsca, którymi później możemy się podzielić z Wami.

Czytaj dalej

Pałac Zaborówek - miejsce pod Warszawą idealne na wesele lub integrację

Pałac Zaborówek

Pałac Zaborówek, miejsce o którym nie mieliśmy pojęcia. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że takie miejsce w ogóle istnieje...do momentu aż nas zaproszono na kolację. Raptem 20 km od Warszawy, w Puszczy Kampinoskiej. Szczerze powiedziawszy, trochę sceptycznie do tego podchodziłem. Pałac z XIX wieku, trochę nie moje klimaty. Jakoś nie potrafię się w takich miejscach odnaleźć. Aleeeee... Wszystko się diametralnie zmieniło po dotarciu na miejsce. Miejsce okazało się prawdziwą perełką. Mój punk widzenia zmienił się już po pierwszych kilku minutach, zaraz po przekroczeniu progu nowo odrestaurowanego pałacyku. Dlaczego?

Czytaj dalej

Małopolskie perełki - czyli co zobaczyć i gdzie zjeść w Krakowie i okolicach

Kraków

Wiecie już, że lubimy co jakiś czas „uciec” od codzienności, wyjechać w nieznane lub znane i przy tym smakować i kosztować regionalne smaki. Tym razem, nie pierwszy i z pewnością nie ostatni raz - odwiedziliśmy Kraków! Tak, bardzo lubimy tam wracać. Jest kilka argumentów przemawiających za tym, że lubimy ten rejon Polski, ale najważniejszym jest ten, że jest tam wciąż wiele nowych miejsc, których jeszcze nie znamy i gdzie możemy poznać nowe smaki. Są też takie, już przez nas sprawdzone, gdzie chętnie wracamy i gdzie delektujemy się znanymi, ulubionymi daniami. Cała podróż samochodem roku 2018! Tak właśnie, jeździliśmy i poznawaliśmy Małopolskę białą strzałą Volvo XC40 :) Volvo stawia na bezpieczeństwo i można było to odczuć z każdym przejechanym kilometrem. Podróż z rodziną samochodem naszpikowanym bajerami odpowiadającymi za bezpieczeństwo to czysta przyjemność. Taka świadomość bezpieczeństwa daje niesamowity psychiczny komfort i możliwość skoncentrowania się nad tym co najwazniejsze, wypoczynkiem z rodziną.

Czytaj dalej

Agora Tavern w Pafos - zjeść prawie cały Cypr w jednej restauracji

Agora Tavern - Pafos

Jedzenie na Cyprze, podobnie zresztą jak w innych śródziemnomorskich krajach, to jeden z najważniejszych elementów życia towarzyskiego. Można tam dobrze i smacznie zjeść, a przy tym jedzenie to doskonała okazja do spotkania się i rozmowy z najbliższymi. Położenie Cypru i jego historia sprawiły że w tej kuchni można odnaleźć wiele dań, których smak kojarzy nam się z Grecją czy Turcją. Widać tu także wpływy brytyjskie (niestety stuletnia kolonia brytyjska odcisnęła duże piętno na kuchni cypryjskiej). Na pewno jest to kuchnia kolorowa, różnorodna i przede wszystkim smaczna. Pełna warzyw, owoców, a także mięs czy ryb i owoców morza. Kwintesencją tej kuchni jest na pewno Agora Tavern - prawdziwa kulinarna perełka. Znajduje się w centrum Pafos, przy samej starówce. Pierwotnie tekst miał znaleźć się w przewodniku po Pafos i kuchni cypryjskiej, ale smaki jak i sama restauracja tak nas zauroczyła, że postanowiliśmy przeznaczyć na Agorę osobny tekst :)

Czytaj dalej

RestoBar Ogień w Pogorzanach - najlepsza kuchnia w małopolskim plenerze

RestoBar Ogień

Tak, dotarliśmy do RestoBar Ogień w miejscowości Pogorzany. W sumie zbieraliśmy się dobre dwa lata by odwiedzić to miejsce. W końcu nam się udało. Im dłużej śledziliśmy ich poczynania w social media, tym bardziej się utwierdzaliśmy, że to miejsce dla nas i prędzej czy później tam trafimy. Miejsce na totalnym odludziu. Las, kawałek łąki, kilka altanek oraz miejsce z piecem i paleniskiem - to wszystko „gdzieś w Małopolsce”. Wystarczy, żeby przyciągnąć kilku świetnych szefów kuchni i stworzyć miejsce wręcz magiczne, idealne na weekendowy chillout ze znajomymi lub rodziną. W czym tkwi oryginalność tego miejsca?

Czytaj dalej

Polityka prywatności i ciasteczka

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza na to zgodę. Czytaj więcej…

Zrozumiałem